Pytanie do Mirków i Mirabelek z Wiednia odnośnie języka polskiego.

Czy mieszkająca tam polska diaspora ma jakiś specyficzny dialekt? Potrzebowałem pomocy przy zakupie papierosów z automatu we Wiedniu i stało się coś co mnie zupełnie wybiło z pantałyku - nie mogłem zrozumieć tego, co do mnie mówiła piątka Polaków, mówiących po polsku - ale nie byłem w stanie ich zrozumieć i musiałem wrócić w rozmowie do niemieckiego. Internet milczy na temat tego zjawiska,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kluskowski: Bardzo dziwnie naciągana historia żeby nie powiedzieć wyciągnięta z pewnej częsci ciała. Jak mieszkam tu od 10 lat to nigdy nie miałem problemu z kontaktem z rodakami. Inna sprawa, że spotkasz tu cały wachlarz regionów i statusów społecznych i czasami faktycznie nie ma o czym pogadać bo raczej zbyt wielu intelektualistów tu nie spotkasz. Tu ludzie po raz pierwszy widzą tramwaj albo metro na oczy :D i co tu
  • Odpowiedz
@Kluskowski: Mieszkając w swoim mieście w Polsce masz styczność przeważnie z ludźmi mówiącymi twoim "dialektem". Tu w Wiedniu masz zlepek wielu regionów choć ze wskazaniem na Polske południową. Przykład z dzisiaj: pani w pociągu obok mnie gadała po góralsku choć długo się musiałem słuchać czy to nie aby słowacki.

Jest jeszcze jedna możliwość. Grupa osób która już nie ma kontaktu z polskim codziennie. Na poczcie u mnie pracuje Polak przed
  • Odpowiedz
Jak ludzie żyją z samochodami w takich porąbanych krajach jak Austria?

Kolejny raz jestem zmuszony przejechać przez poyebowo i postanowiłem, że zatrzymam się na weekend zobaczyć Wiedeń. Mam hotel z parkingiem.

Mimo wszystko zacząłem czytać o przepisach dotyczacych aut i za głowę się złapałem. Jak to całe miasto jest wielką strefą krótkiego parkowania? Jeszcze trzeba łazić do auta i chyba ten zegarek przestawiać, bo nawet jak max czas parkowania to 3h to i tak
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak zyjemy? Normalnie! na swoja dzielnice i dzielnice w ktorej pracujesz wykupujesz mozliwosc parkowania i nie musisz sie przejmowac. Do centrum nie pchasz sie autem bo i po co skoro miasto wiecznie stoi. Zeby sie pchac do centrum masz komunikacje zbiorowa ktora funkcjonuje idealnie. Jak parkujesz w innych dzielniach to wykupujesz parking przez apkke czyli dokladnie tak jak w Polsce wiec nie ma w tym nic skomplikowanego. Co do Autostrad to przez
  • Odpowiedz
Hej, mam do zrobienia trasę Żory - Rzym.
Problem w tym, że jadę osobówką/dieslem z ekonormą Euro 3.
O ile w Rzym mam rozpracowany z nie wjeżdżaniem tam gdzie nie mogę,
o tyle pojawiła mi się rozkmina na temat przejazdu przez Austrię.
Czy mogę przeciąć bez problemów Wiedeń jadąc drogą A23 i S2
tak jak kieruje wujek Google ?
moserusik - Hej, mam do zrobienia trasę Żory - Rzym.
Problem w tym, że jadę osobówką/...

źródło: Screenshot 2024-08-18 at 08-06-23 Google Maps

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moserusik: mozesz smialo jechac obwodnica autostradowa Wiednia. Nie maja tam sprawdzania norm spalin, podobnie zreszta jak i w centrum (widuje tu stare diesle). Lecac na trasie, uwazaj na fotoradary, bo nie sa zawsze oznaczone i robia zdjecie z tylu (male, szare skrzyneczki). Podobniez w Czechach przy wylotach z tuneli - mnie kiedys tak cykneli.

Edit: do zakupu winiet na czechy i austrie polecam apke Autopay - rejestrujesz numery wozu i
  • Odpowiedz
#wieden

Czy do Wiednia można wjechać samochodem bez problemu, czy też wymagane są jakieś nalepki niskiej emisji/nalepki ekologiczne?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień dobry! W najbliższym czasie wybieram się do Austrii i mam zamiar zatrzymać się w Wiedniu i Salzburgu. Krótkie, 3-4 dniowe pobyty. Czy moglibyście polecić coś wartego obejrzenia w tak krótkim czasie? Szczególny nacisk kładę na:
1) interesujące muzea-szczególnie te o nietypowej/kontrowersyjnej/zabawnej tematyce, nie muszą być stricte historyczne lub archeologiczne (ale jeśli byliście w takim i zrobiło dobre wrażenie to polecenie mile widziane).
2) dobre, nie nadmiernie wygórowane cenowo i aranżacyjnie restauracje,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiedeń. Rzucał butelkami z okna, sąsiedzi wezwali Policję, zabarykadował się i nadal pyskował, wezwano Kobrę. Doszło do wybuchu. Wszyscy żyją, Sprawca ma 47 lat. Najprawdopodobniej, odkręćił kurki z gazem. No ale wszyscy żyją. Budynek również nadaje się do zamieszkania. Zwróćcie uwagę jak przed wybuchem żółci się okno. Doświadczenie audiowizualne.

Źródło nagrania – dziennik „Österreich” na Tik Toku.

#austria #wieden
Poludnik20 - Wiedeń. Rzucał butelkami z okna, sąsiedzi wezwali Policję, zabarykadował...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Poludnik20: tu jeszcze chciałbym dopisać, że nie znam dobrze Wiednia. Typowy Polak udawałby znawcę. Przynajmniej nie wypytywany. Otóż, ja dobrze nie znam, byłem, troche czytałem i nadal czytam bo jest tam sporo nowych rozwiażań społecznych, ale na tyle by to powiedizeć kto mieszka, w konkretnej dzielnicy – no to nie.

Intuicja mi podpowiada, że są to zwyczajne kamienice. z lokatorami ani biednymi, ani bogatymi.Jeśli Polaczki demonizują, to znaczy, że jest
  • Odpowiedz
Na żywo z Wiednia. Po odwołanych koncertach w związku z zagrożeniem atakiem terrorystycznym, fanki Taylor spotkały się i śpiewają (niemalże a cappella), jej utwory ukochanej piosenkarki. Pełna ulica. Wygląda na spontan. Atmosfera hipi jak w latach 70-tych XX.

Tę amatorską relację na Toik Toku ogląda ok 3 tysięcy widzów.

https://vm.tiktok.com/ZGev9rGdq/

#wieden #austria #taylorswift #muzyka #nazywo
Poludnik20 - Na żywo z Wiednia. Po odwołanych koncertach w związku z zagrożeniem atak...

źródło: screenshot_20240808-205807

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli komuś wpadnie do głowy wyjazd pod namiot do #wieden to omijajcie Camping Neue Donau. Od dwoch tygodni jestem na urlopie, zaliczyłem trzy kempingi: jeden w IT, drugi w AT i teraz następny we Wiedniu i nigdzie takiego syfu nie widziałem w sanitariacie. Strach cokolowiek tam dotknąć xD Jadę jutro do hostelu.

#zalesie #kemping
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rales: Do obu warto pojechać przynajmniej raz w życiu więc w sumie wszystko jedno od którego zaczniesz. Jak w sezonie to może jednak lepiej Wiedeń, a Praga po sezonie, bo w Wiedniu nie czuć tak bardzo zatłoczenia turystami, chyba rozkładają się na większy obszar bo tam się zwiedza nie tylko starówkę.
  • Odpowiedz