#wiara #religia #pytanie #anonimowemirkowyznania
Pierwszy raz w życiu poproszono mnie o bycie chrzestnym, dokładniej to kuzyn i jego żona mnie o to poprosili (ona jest już prawie na finiszu ciąży). Problem jest taki, że od lat nie chodzę do spowiedzi i nie mam zamiaru iść, co oczywiście formalnie uniemożliwia mi bycie chrzestnym (wiadomo, trzeba iść do konfesjonału, wyspowiadać się, wziąć podpis). Odbyłem






















Jak myślicie?
#bog #wiara #religia