Po kolacji poszliśmy na spacer na Váci utca - zabytkowa, główna ulica Budapesztu.
Jako, że było gorąco to różowej zachciało się lodów. Godzina dosyć późna ~ 1-2, kilka kawiarni już powoli było zamykane.
Podeszliśmy do randomowego stoiska, obsługiwał nas przesympatyczny kelner z włoskim akcentem.
Chciała






















#wegry
źródło: comment_DxetmUYrWzEhthcdwPgsxFWrXstTf37q.jpg
Pobierz