Czy opłaca się teraz jeszcze spieprzać z częścią moich oszczędności (ok. 50k PLN) na koncie w jakąś obcą walutę? Jeśli tak, to w jaką? USD? EUR? GBP? CHF? I jaki % moich oszczędności wymienić? 50%? Resztę w PLN bym oczywiście trzymał na jakiejś lokacie lub koncie oszczędnościowym, aczkolwiek te oferty banków szału nie robią, to chyba wolałbym z jakąś częścią uciec w waluty obce.
Czy może już po ptokach i lepiej przeczekać
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AgentGecko w USD trzeba było się pakować na starcie wojny, teraz już średnio, tam do końca wakacji pewnie trochę się PLN umocni ale jak Glapczajlp podniesie oprocentowanie o 100pb to na bank wróci to co teraz. Okres lata to sporo wydatków turystycznych i zwiększenie kasy w budżecie na bank nastąpi. Jak wojskiem się w USD to zmienisz sobie de facto inflację na mniejszą. Może lepiej wrzucić to na jakiś cfd gdzieś
  • Odpowiedz
Na jaką walutę przekonwertowalibyście swoje oszczędności, jeśli ma służyć ona nie do wieloletniego trzymania, a raczej krótko do średnio terminowo? Chodzi o to, że i tak zamierzam kupować za to BTC i ETH (75/25), do tej pory kupowałem co tydzień euroski na revolucie, wysyłałem na coinbase kupowałem co chciałem, potem przelew na ledgera i tyle.
Ale coraz bardziej czuje się nieswojo ze złotówkami na koncie, a nie zamierzam też wyłamywać się z

Jak wyżej

  • EUR 18.5% (17)
  • USD 50.0% (46)
  • CHF 17.4% (16)
  • JPY 14.1% (13)

Oddanych głosów: 92

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Amenotejiikara: Mieszkam przy granicy z Czechami i mam tam konto bankowe, poza tym z naszego koszyka (europy środkowej) wypada najlepiej i podąża mocno za euro. Waluty mam po połowie w czeskim i polskim banku.
W JPY ponad 40%, reszta po równo.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sephirionn: No to poczytaj sobie komentarze pod tym postem, przecież to jest jeden wielki rak. Ludzie tam nawet chwalą się, że zarabiają w euro, nie zauważając, że walutą ,która najbardziej w ostatnich dniach dostała po dupie jest właśnie euro, które w stosunku do dolara jest najsłabsze od kiedy powstało xD.
  • Odpowiedz
  • 3
@rakiwo dolar się umocnił do wszysykich walut a złotówka dodatkowo się osłabiła do wszystkich. Sorry ale na przestrzeni 3-4 lat to do kazdej waluty sie osłabiła. Nawet do kuny chorwackiej xD a jak taki był trend to pisowcy tylko pomogli dodrukiem w covidzie.
  • Odpowiedz
Ostatecznie sytuacja jest jeszcze do opanowania.
Warunek jest jeden: dalsze ograniczanie podaży pieniądza M1 w tempie 20-30 mld zł miesięcznie tak jak przez ostatnie dwa miesiące. Jak jest dowiemy się po 21.07 - będą dane za czerwiec. Czekam z dalszymi ruchami do tego czasu.
Jeżeli tempo to będzie stałe lub się zwiększało - faktycznie dalszy wzrost stóp procentowych nie musi być, aż tak wysoki jak dotychczas - ludzie / firmy na zmiennej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i przy tym założeniu ze stopami 6%+ zostaniemy na co najmniej dwa lata.


@LaurenceFass: a po drodzę czeka nas gigantyczna podwyżka cen energii, kolejna fala covid, efekt drugiej rundy na początku roku dla podwyżek płac oraz efekty podnoszenia stóp przez FED,EBC i sąsiadów.
  • Odpowiedz
@grzes1290: mi się wydaje, że ktoś wiedział już wcześniej, że st00pki polecą tylko o 50pb a nie o 75/100pb, i dlatego tak dolar podrósł.
Także czekać, obserwować.
  • Odpowiedz