ostatnio dużo jeździłem autostradą i parę razy z powodu wypadku musiałem jechać w korku. Ja zawsze by nie podjeżdżać i hamować nieustannie robię sobie taki bufor powiedzmy 30-40m i toczę się płynnie nie używając ani hamulca ani sprzęgła. A jakiś koleś jadący za mną nową Toyotą yaris po prostu nie mógł tego zdzierżyć że mam kawałek wolnej przestrzeni przed sobą i zaczął nerwowo jeździć mi na zderzaku lewo prawo, raz nawet zatrąbił.
Ciortas - ostatnio dużo jeździłem autostradą i parę razy z powodu wypadku musiałem je...

źródło: rghjmh

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ciortas: ja mam w sobie ogromne pokłady cierpliwości na takich frustratów i im bardziej mi siedzi na zderzaku, tym łagodniej sobie jadę.
Oczywiście nie robię nic niebezpiecznego, ale nie zamierzam też komuś robić miejsca na pasie jak jedziemy w jakimś korku czy dużym natężeniu ruchu na każdym pasie xD
  • Odpowiedz
  • 1
@johny-kowalski: no właśnie nie jest taka sama i dla tego powstają te sztuczne korki (dodałem krótki filmik jak to działa) reakcja każdego kierowcy może się różnić i dlatego korek w pewnym momencie zaczyna poruszać się jak dżdżownica dopóki ktoś nie ustabilizuje prędkości. Iwłasnie wtedy receptą jest wolniejsza jazda ze zwiększoną odległością od auta poprzedzającego (tutaj też masz racje to znacznie wydłuża korek). Podam jeszcze taki przykład z obserwacji kierowców. Załóżmy
Ciortas - @johny-kowalski: no właśnie nie jest taka sama i dla tego powstają te sztuc...
  • Odpowiedz
Nad polskim morzem lament, bo baza turystyczna świeci pustkami. Branża mówi: to przez pogodę. Mam inne zdanie. I dowody...

Post z FB Dawid Pałka

Na screenach ceny noclegów, ten sam termin, ta sama liczba osób:
Madryt, Rzym...
JAn2 - Nad polskim morzem lament, bo baza turystyczna świeci pustkami. Branża mówi: t...

źródło: 0055748372

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tldr: zesrałem się.

Jest właśnie szczyt sezonu wakacyjnego - co oznacza dramat tysięcy pracowników lotnisk, bo ludzie zachowują się jak maupy i nie potrafią przeczytać i zrozumieć prostej informacji - bagaż rejestrowany nie powinien ważyć więcej niż 20kg. Abstrahując od tego, że aby odprawić taki bagaż trzeba stać w kolejce podczas gdy ja z moim tylko podręcznym przemykam szybciutko na kontrolę, a w takim bagażu podręcznym mieści się wszystko co potrzebne do zwiedzanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Y3ll0w69: ale ty wiesz, że ludzie się przebierają? Jak ktoś jedzie na tydzień to jest conajmniej siedem różnych outfitów, a że ludzie jeżdżą przeważnie do ciepłych krajów to się przebierają po 2-3 razy dziennie. Jeśli idę rano na śniadanie, a później pozwiedzać miasto i następnie nad wodę i po takim relaksie znów na miasto i na kolację to mam trzy różne zestawy. Pomnóż to razy minimum siedem dni. Dodaj mnóstwo
  • Odpowiedz
@MrErbeen: Przed dzieckiem - bardzo rzadko, bo nie przeszkadzało mi dojechanie np. godzine później. Po prostu wliczałem to w plan. Teraz z dzieckiem już korzystam, bo po prostu zależy mi na jak najszybszym dojeździe i dla swojego i dziecka komfortu :)
  • Odpowiedz
Byłem w Warnie. Kilka rzeczy, których nie wiedziałem przed wyjazdem:

→ Złoty skarb z Warny ma ponad 6000 lat. Starszy niż Stonehenge i piramidy łącznie. Leży w muzeum za 6 euro wstępu i prawie nikt przy nim nie stoi.
→ W 1444 roku zginął tu polski król Władysław III Jagiellończyk. Jest mauzoleum między tureckimi kurhanami z IV wieku p.n.e. Prawie nikt o nim nie wie.
→ Autobusem 409 z lotniska możesz trafić na dwa różne
podrozebezosci - Byłem w Warnie. Kilka rzeczy, których nie wiedziałem przed wyjazdem:...

źródło: IMG_4294_Easy-Resize.com

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobiłem Tour du Mont Blanc. Razem z kumplem, przez 9 dni zrobiliśmy łącznie ok. 190 km (trasa + pomyłki + dochodzenie do hotelu itp.).

Wzięliśmy się trochę za późno na planowanie i rezerwacje (ok. marca), więc sama trasa też była uzależniona od wolnych miejsc w schroniskach. W 2 ostatnie dni zrobilismy po ok. 30 km i przewyższenia i zejscia po ok. 800-1000 metrów. Mordęga.

Na pewno na uwagę zasługują widoki. Przepiękne. Co
Elgeneral1111 - Zrobiłem Tour du Mont Blanc. Razem z kumplem, przez 9 dni zrobiliśmy ...

źródło: 1000018839

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach