Po szybkim telefonie na infolinię nextbike okazało się, że rower jest zaginiony. Po szybkim telefonie na 997, potem na 986 oczekiwałem na załogę SM. W tym czasie przybył PAN. Spytał się, czemu przypiąłem JEGO rower. Zaczął mówić, że to jest przecież jego rower, wszystko jest jego, cały świat jest jego. On zabił Kaczyńskiego w Smoleńsku i w ogóle #lechwalesa zostanie niedługo aresztowany z jego rozkazu.
Tak bardzo się oburzył na to, że mu przypiąłem rower, że zaczął mi grozić. Że mi rodzinę i dzieci ukrzyżuje. Zadzwonił na #policja, że go
















10zł jest jakby zabierane, czy te 10zł jest do wykorzystania na jazdę?
#warszawa #rower
edit: i ile się czeka aż zauważą przelew? Bo dzisiaj chciałbym się jeszcze przejechać.