#warszawa #veturilo #android
Cześć. Przygotowuje się do ważnej aktualizacji mojej apki dotyczącej rowerów miejskich, w przypadku Warszawy - Veturilo, niestety nie jestem ze stolicy i nie mam jak przetestować tej nowej funkcjonalności. Czy znajdę tutaj kogoś kto korzysta z Veturilo i byłby w stanie przetestować? Więcej info na PW.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sezon na #veturilo prawilnie rozpoczęty.

Oczywiście terminale ledwo się budzą i ciągle są jakieś błędy( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednak nie prawilnie. Oddałem rower, wracam do domu, chciałem przez stronkę sprawdzić stan konta, a tu rower dalej wypożyczony. No to dzwonię, opisuję problem, a pani z infolinii mówi że na pewno nie wpiąłem i rower na moją odpowiedzialność. No to idę na stację, rower stoi wpięty ofc a terminal wyświetla 'restart.wtf'.
  • Odpowiedz
0 - 2 = -2 #znalezioneveturilo

Kolejny "pożyczony" rower miejski znaleziony. Na Chmielnej stał sobie #veturilo bez reklam i nieprzypięty do niczego. Kontakt z #nextbike potwierdził przypuszczenia, że jest to rower zaginiony. Odstawiłem do stacji i dostanę jakiś #voucher od nich.

W sumie mogę rozpocząć tag #znalezioneveturilo, odejmuję od 0. Dodałem też mój poprzedni znaleziony #rower :)

Rozglądajcie się
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mhrok: Moze dlatego, że ja zgarnąłem i przechowałem w domu przez parę dni niezwracalny rower. Albo zwrócili za dwa razy, bo już kiedyś mi dawali voucher, ale miałem tylko wpis na koncie, że dostaje voucher, bez żadnego kodu i nie umiałem go wykorzystać - kwestia wyszła w rozmowach telefonicznych.

Z ciekawostek - rower zabrali w niedzielę, a potem jeszcze dwa razy w ciągu dwóch dni dzwonili, żeby umówić się na
  • Odpowiedz
Moje własne #veturilo :D

No dobrze, może bardziej "osobiste", niż "własne", bo #rower pozostaje własnością firmy @Nextbike, tylko chwilowo jest w moim posiadaniu. Od środy. A było tak:

Zachciało mi się wrócić do domu rowerem, a mój zostawiłem w domu z przyczyn technicznych. W stacji najbliższej #korpo aplikacyjka zapowiadała znalezienie piętnastu rowerów - i tyle było. Trzy uszkodzone, jedenaście z nalepką "zamek uszkodzony", a jeden bez nalepki, ale też się kod nie zgadzał. Ja nie mam nic przeciwko gromadzeniu tych rowerów w jednym miejscu, tylko czemu, do cholery, aplikacja pokazuje w stacji piętnaście rowerów? Co mnie obchodzi piętnaście rowerów, których nie da się wypożyczyć? Firma zabija w ten sposób ostatni sposób, który pozwalał mieć nadzieję na szybkie znalezienie roweru. Ale mniejsza z tym, poszedłem do następnej stacji, pod Galerię Centrum. Miały być cztery rowery, zanim doszedłem - zostały dwa i nawet aplikacja pokazywała jak
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zadzwonili, przyjechali, zabrali.Niestety nie dowiedziałem się, jak długo rower pokutował, nim go zgarnąłem.
  • Odpowiedz
Hej, warszawskie mireczki, nie wiecie może czy warszawskie veturilo można aktywować w taki sposób jak doładowuje się kartę miejską? Chciałbym dziś zrobić sobie rowerową przejażdżkę, tyle że przelew nie zdążyłby dojść i nie mam też karty płatniczej

#warszawa #veturilo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#veturilo #warszawa

Mial ktos taka sytacje, ze podpial rower do stojaka a mimo to naliczylo wam oplate? Bo mi nabilo na debet i nie wiem co z tym fantem dalej zrobic.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paffnucy: Ja wieczorem zaglądam na konto, to od razu mam numery rowerów do pisania reklamacji.

Zwykle piszę też donos, co było popsute, bo na ogół coś było.
  • Odpowiedz