• 6
Praca z Ukraińcami (banderowcami) w praktyce. Od sielanki do wojny. Moja historia.

Wspólnie z siostrą od dłuzszego czasu zajmujemy się szeroko pojętym malowaniem budowlanym. Rok temu udało się nam dostać dość duże zlecenie, a głównym wykonawcą odnowy budynku była "Polska" firma opierająca się w 95% na Ukraincach. W pierwszych tygodniach byłem pod wrażeniem ich pracowitości pracowali od 6 do 19. Dla mojej siostry byli bardzo mil (latali za nią z herbatą i
Podwiozłem gościa do Poznania na stopa, który okazał się ukraińcem. Zajebisty koleś, nieźle mi umilił czas.

Wgl mówił ciekawe rzeczy między innymi to że Ukraina jest ładniejszym krajem niż Polska, akurat on mieszka 100 km od Odessy nad Morzem Czarnym. Mówił też że nie jest tak źle tam z kasą jak mówią, on w swoich stronach jako robol na budowie dostawał na polskie 1800, a tutaj jest około 2100. Zapytałem więc po
Nie ma dnia, w którym do sklepu, w którym pracuję, nie przyjdzie Ukrainka 30+, żeby kupić dziecięce buty, która po polsku nie umie ani słowa. Dobrze, że chociaż liczyć umieją.

Wczoraj przyszła taka kupić przecenione buty dla dzieci za 29,99 zł i kładzie na ladzie dwóch Chrobrych. Pytam, czy może pani chce napój izotoniczny lub jakiegoś batonika, ponieważ od sprzedaży takowych dostajemy premię. A ta wyłupia na mnie oczy nieskalane myślą i
@wytrzzeszcz: Nie wątpię, bo blisko Polski. We Lwowie też dało się dogadać mieszając polski z ukraińskimi słowami, które znam. Podejrzewam, że ci, którzy pchają się do zachodniej Polski (Dolny Śląsk here), są z Kijowszczyzny albo z terenów na wschód od niej, którzy o wiedzą o Polsce tylko tyle, że lepiej tam się zarabia niż na Ukrainie i jest blisko, oraz uważają, że zarobki rosną proporcjonalne z każdym krokiem na zachód.
  • Odpowiedz
Podchodzi do mnie Ukrainiec z jakas puszka ze zbierają pieniądze na jakieś chore dzieci i żeby go poprawiać jak złe mówi. Mówię mu ze nie mam drobnych - grube tez mogę być, hehe. No nie mam. Mówi do mnie „wszyscy karta teraz” mówię mu ze takie czasy a ten... wyjmuje terminal z kieszeni. Boże już sie nie da ich okłamać trzeba mówić ze jest się biednym i nie ma się pieniędzy lub