Wczoraj u mnie w robocie była pod firma, coś tam robią, wpada do mnie ziomek, że kontakty tutaj nie działają, ni ma prądu. Pokazuje mu gdzie jest "sprawne" gniazdko bo wiem, że jest tam akurat prąd bo ładuję sobie tam telefon najczęściej i okazało się, że to... Ukrainiec XD I co? Dowalił do mnie "job twoju mać" XD i tak się przejął, że olał robotę i nawet nie przyszedł tam podłączyć "czegoś"
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Siema, stwierdziłem że opiszę sytuację z przed tygodnia. Przy zakupie samochodu dostałem komplet felg stalowych z oponami zimowymi które były kupione zaraz po zakupie owego auta czyt. 2008r, czyli miały 10 lat. Technicznie rzecz biorąc to opona zimowa traci swoje właściwości po 4-6 latach, same opony miały bieżnik 4-5mm ale ogólnie guma twarda jak letnie więc jedyne na co się nadawały to śmietnik lub tor gokartowy. 2 z nich były nieznacznie wyząbkowane.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Praca z Ukraińcami (banderowcami) w praktyce. Od sielanki do wojny. Moja historia.

Wspólnie z siostrą od dłuzszego czasu zajmujemy się szeroko pojętym malowaniem budowlanym. Rok temu udało się nam dostać dość duże zlecenie, a głównym wykonawcą odnowy budynku była "Polska" firma opierająca się w 95% na Ukraincach. W pierwszych tygodniach byłem pod wrażeniem ich pracowitości pracowali od 6 do 19. Dla mojej siostry byli bardzo mil (latali za nią z herbatą i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podwiozłem gościa do Poznania na stopa, który okazał się ukraińcem. Zajebisty koleś, nieźle mi umilił czas.

Wgl mówił ciekawe rzeczy między innymi to że Ukraina jest ładniejszym krajem niż Polska, akurat on mieszka 100 km od Odessy nad Morzem Czarnym. Mówił też że nie jest tak źle tam z kasą jak mówią, on w swoich stronach jako robol na budowie dostawał na polskie 1800, a tutaj jest około 2100. Zapytałem więc po
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach