• 144
UWAGA, chciałbym was mocno przestrzec przez pizzeria PIZZA&VINO Pomorska 10, 80-333 Gdańsk
www.pizzavino.pl

Postanowiłem zamówić sobie pizze przez uber eats w tym lokalu, wybrałem pizze PROSCIUTTO (sos pomidorowy, mozzarella biała, prosciutto cotto, salami napoli, salami piccante, pancetta, oregano - CENA 35zł) Lokalizacja dostawy była około 200 - 250m od lokalu, czas dostawy według aplikacji pokazywał godzinę 22:30, około godziny 22:50 zacząłem się lekko niepokoić o moje zamówienie więc stwierdziłem że zadzwonie, po
magiol - UWAGA, chciałbym was mocno przestrzec przez pizzeria PIZZA&VINO Pomorska 10,...

źródło: comment_1622499950ymq09aLq7kdYauqLuSBT4N.jpg

Pobierz
@Luszczyn: no raczej nie wina pizzerri bo im zalezy na kasie z zamowienia tylko uber dal ciała, nie mieli dostawcow. Faktycznie kiepska sprawa skoro az po godzinie masz anulowane zamowienie, tez bym sie wkurzył
Jedzenie szpitalne? Wyrodna matka?

Nie! To "Tartine Dijon" z Charlotte w Warszawie

Skład: Szynka, ser Gruyère, musztarda Dijon, chleb Charlotte

Koszt: 9 zł + dowóz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W sumie nie wiem, co mnie bardziej bawi. To że pelikany to kupują, czy babka która to kupiła i oburza się, że to tak wygląda

#warszawa #jedzenie #ubereats
Radek41 - Jedzenie szpitalne? Wyrodna matka?

Nie! To "Tartine Dijon" z Charlotte w...

źródło: comment_1622153547yRsbyr1GUjJJ1u3Z1OG1wI.jpg

Pobierz
Zamówiłem jedzenie z Ubera, kurier się pomylił - zaniósł moje jedzenie do innego mieszkania. W jakieś 5 minut od zgłoszenia sytuacji kurier znalazł się na klatce i poszedł spróbować odebrać moje jedzenie. Okazało się jednak że baba która otrzymała moje jedzenie zdążyła już je zjeść (w przeciągu max 10 min.). Na szczęście odzyskałem hajs od kuriera za zamówienie. Moje pytanie do was wykopowi eksperci:

Czy jak dostajecie żarcie którego nie zamawialiście to:

  • Jecie je bez słowa 25.4% (17)
  • Próbujecie wyjaśnić sprawę kurierowi 74.6% (50)

Oddanych głosów: 67

@sloma_: Wiadomo. Najpierw bym powiedział, że nic nie zamawiałem. On by powiedział że ma tu dostarczyć i tyle (zdarza się że ktoś komuś zamawia i ten ktoś nawet o tym nie wie) i jak nie ja wezmę to albo wyrzuci albo sam to zje. I wtedy biorę i jem (bo nie wiem czy ktoś pomylił numer mieszkania, bloku, ulicę, miasto czy kraj i gdzie nivy szukać tego co naprawdę zamówił)
Mirki z #krakow, które zamawiają na #ubereats - drugi raz nie dotarło do mnie moje duże zamówienie (czyli za ponad 100 zł). Zawsze akcja wygląda mniej więcej tak samo: jest powiadomienie o dostarczeniu a zamówienia nie ma, kontakt z kierowcą i z supportem, który trwa parędziesiąt minut aby coś wyjaśnić, przeprosiny i zwrot gotówki - no i oczywiście, wiadomość że im przykro xD A ja zawsze zostaje bez żarcia.

Często kierowcy
@ama_tor: Może rzeczywiście kwestia wartości, u mnie rzadko leci coś powyżej stówy, bo zamawiam raczej żarcie tylko dla siebie, ewentualnie czasami jak z kimś siedzę to dla dwóch osób, ale jeśli z kimś jestem to raczej wolimy zawsze iść zjeść do lokalu. Jedyne co, to jakieś żarcie na imprezę, sushi zwykle, gdzie dwa te największe zestawy z Tsunami wychodzą coś koło 4 stów, ewentualnie coś typu 4 pizze, no to się
Dobre te ubereats zamowione o 21 jest 23:30 'dostawca w drodze' resauracja telefonu nie odbiera a na apce 'jedzenie dotrze wkrótce' zajebiście #!$%@? szkoda ze zamroziłem sobie własnie prawie 80 zł pytanie jak z nimi ubiegać sie o zwrot?
#ubereats #uber #jedzenie
No bez jaj. Z pierwszym zamówieniem kurier jeździł pół godziny po mieście, aż całkowicie wystygło. Wyprosiłem zwrot całości zamówienia (czyli 20 zł na czacie + brakujące 21 zł przez maila). Zrobiłem więc nowe zamówienie - już 20 minut stygnie gotowe w knajpie, a bolt nie może znaleźć dostawcy xDDD

Ja #!$%@?
#boltfood #ubereats #gorzkiezale #krakow
DOgi - No bez jaj. Z pierwszym zamówieniem kurier jeździł pół godziny po mieście, aż ...

źródło: comment_16219557803m99VXaqaMx9dZWd6aae0Y.jpg

Pobierz