• 71
@JackDaniels: pomylenie gazu z hamulcem to jedno, ale w teorii to mały problem.
Wieksżym jest reakcja na pomyłkę. Tu, jak i w innych takich sytuacjach cisną gaz jeszcze mocniej, bo nie działa ten "hamulec" xD
  • Odpowiedz
@doogroo2: chyba dlatego teraz maszyny budowlane i ciężarówki zamiast tego piszczenia przy cofaniu masz przerywany szum bo łatwiej zlokalizować kierunek i odległość z którego dobiega.
  • Odpowiedz
@placebo_: Podzielę się moim ogólnym spostrzeżeniem. Praktycznie zawsze takich filmików unikam, głownie przez panujące przekonanie w naszej kulturze, że to z szacunku do ofiar. Wczoraj w powiązanych ktoś dodał ten filmik z tytułem "nagranie z zatrzymania" czy jakoś tak no i obejrzałem. O ile po przeczytaniu tej wiadomości to nie zrobiło na mnie jakiegoś większego wrażenia, tak dopiero zobaczenie tej makabry dało do myślenia i dopiero nabrałem pełnego współczucia ofierze
  • Odpowiedz
@trebeter: wieki temu mój kolega z bloku wszedł do windy z sankami na placach (ręce wkładało sie za płozy), na piętrze 8, chcąc jechać na parter. Zamykające się drzwi windy przytrzasnely sznurek z sanek. Prawdopodobnie kark kolegi został uratowany tylko dlatego, za piętro niżej, na 7, jadącą w dół windę zatrzymał ojciec innego kumpla. Jak otworzył drzwi, to Bartuś z 8 wisiał już z sankami pod sufitem kabiny.
  • Odpowiedz