• 170
I jak to w chinach bywa, po wypadku wzrok w drugą strone i nie ma tematu ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@Kearnage aż mi się przypomniało jak kumpel kiedyś przyjechał do pracy z kurą wbitą w chłodnicę bo grzał gdześ przez wioski... Mówił że było jakieś stadko, widział z daleka ale sądził że przed autem cały drób ucieknie. Śmialiśmy się z niego, że beknie jeszcze za kradzież ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz