Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kearnage aż mi się przypomniało jak kumpel kiedyś przyjechał do pracy z kurą wbitą w chłodnicę bo grzał gdześ przez wioski... Mówił że było jakieś stadko, widział z daleka ale sądził że przed autem cały drób ucieknie. Śmialiśmy się z niego, że beknie jeszcze za kradzież ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@JackDaniels ja kiedyś zajeżdżam na stację, tankuję i widzę że baba się jakoś tak z obrzydzeniem patrzy na przód auta. Podchodzę a tam wróbel do połowy wbity w atrapę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@JackDaniels: U mnie ziomek z roboty też przywiózł ptaszka w chłodnicy, niestety to był wróbelek.
Ja miałem natomiast przygodę na S2 na wysokości Okęcia. Grzałem sobie ze 130 kmh i nagle jakiś ptak zechciał się podjąć wyścigu i wleciał na mój pas, idealnie na wysokości przedniej szyby.
To była taka miejska mewa, no takie białe ptaszydło.
I otóż okazuje się ku zdziwieniu wszystkich, że taka mewa nie potrafi latać z
  • Odpowiedz