konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałam miłą przygodę w pociągu.
W weekend wyruszyłam w podróż koleją na koncert Iron Maiden. Miałam na sobie ciemne ciuchy i glany. Na jednej ze stacji wsiadła do pociągu dystyngowana pani w wieku około 60 lat. Zanim usiadła na miejscu obok mnie, obcięła mnie wzrokiem z góry do dołu, lakonicznie się przywitała, zajęła miejsce i zaczęła czytać gazetę.
Jednak na pewnym etapie podróży zapragnęła rozmowy. Pada więc pytanie:
- A dokąd pani jedzie?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirki,
Założyłam konto specjalnie, aby podzielić się z Wami tą historią.
Zwiedzałyśmy sobie z koleżanką Nowe Muzeum Berlińskie, kiedy nagle okazało się, że nie ma żadnych schodów w dół lub górę. Podeszłam więc do strażnika, na oko Hindusa. Znam niemiecki dość dobrze, ale słychać inny akcent, więc miły pan po odprowadzeniu nas do windy zapytał skąd jesteśmy. To my niczego niepodejrzewające powiedziałyśmy, że z Polski. I nagle okazało się, że strażnik
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiem Wam historię o pewnym grubym chłopcu którego spotkałem.

Było zimne grudniowe popołudnie, około godziny 14.00.Jak zwykle przechadzałem się krakowskimi uliczkami, szukając inspiracji i nowych doznań. Nagle kątem oka dostrzegłem naprawdę dużego chłopaka, otyły. Nikt nie chciał mu pomóc, nikt się do niego nie odzywał,praktycznie był niewidzialny, aż mnie to dziwi ku^wa, bo gość był naprawdę wielki, ale był niewidzialny dla otoczenia. Zaraz po tym gdy go ujrzałem, od razu dało się odczuć,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@trzydrzwiowypentaptyk: Do niemieckiego owszem podobny i są osoby nierozróżniające, ale do niderlandzkiego już o wiele mniej, dźwiękowo to już w ogóle nie jest podobny. A afrikaans to praktycznie holenderski.
PS. To nieprawda, że znając jidysz możesz swobodnie rozmawiać z Niemcem, a co dopiero z Holendrem
  • Odpowiedz
murki myślałem, że to abstrakcja, ale dziś wydarzyło się to naprawdę XD jadę sobie spokojnie S8 w stronę Białegostoku i trochę zgłodniałem XD zatrzymałem się na jakimś zajeździe atlanta czy coś takiego. Zaparkowałem, wysiadam, a tam dzieciak z ojcem stoi. Ojciec do dzieciaka
- Patrz na niebo
A dzieciak
- ŁOOOOOO


#truestory #takbylo #podlasie #coolstory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiem Wam historię o pewnym grubym chłopcu którego spotkałem.

Było zimne grudniowe popołudnie, około godziny 14.00.Jak zwykle przechadzałem się krakowskimi uliczkami, szukając inspiracji i nowych doznań. Nagle kątem oka dostrzegłem naprawdę dużego chłopaka, otyły. Nikt nie chciał mu pomóc, nikt się do niego nie odzywał,praktycznie był niewidzialny, aż mnie to dziwi ku^wa, bo gość był naprawdę wielki, ale był niewidzialny dla otoczenia. Zaraz po tym gdy go ujrzałem, od razu dało się odczuć,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@venzen: Januszostwo według mnie polega na tym, że robisz wszystko z myślą tylko o sobie a nie o innych, kolega jest Januszem bo zabrał cały cukier dla siebie "wycieczki" a nie pomyślał o innych klientach którzy również chcą cukier
  • Odpowiedz