Jaka była geneza waszego nicku? Plusuj, odpisuj!

Geneza mojego nicku powstała jak jeszcze byłem mały. Może miałem z 9 czy 10 lat. Głupia historia w sumie. Grałem ze starszymi braćmi w głupiego Jasia. Ja zawsze kurdupel byłem. Ale na swoje ostatecznie wyrosłem :) i kto był głupim Jasiem? Oczywiście, że ja. I bracia tak wysoko piłkę dawali, że nie mogłem dosięgnąć. I po wielu próbach walki podałem się i usiadłem po turecku
  • 88
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od jakiegoś czasu przychodzi do mnie do domu jakiś młody gość proszący o kasę, a jak nie, to coś do jedzenia. No to przynosiło się mu coś. Ostatnio patrzyłem przez okno i widziałem, że idzie ten typ. Przechodząc obok ogrodzenia w-----ł pustą puszkę do mnie, po czym przyszedł i prosił o kase xD #truestory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, pijcie ze mno kompot ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dzisiaj skonczylem drugi rok studiow w #londyn na uniwerku. Mega dlugie byly te dwa semestry, 8 prac pisemnych, 4 egzaminy i dwie prezentacje ustne. Poszlo gladko, teraz zostalo czekac na wyniki i przygotowac sie na drugi kierunek z ktorym chce ruszyc od wrzesnia (wincyj tytulow!!!). Pije kawke na zdrowie wszystkim studenciakom i oby sesja lekka wam byla!
c.....i - Mirki, pijcie ze mno kompot ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dzisiaj skonczylem drugi rok studio...

źródło: comment_l7IL5XRvdS1qlWRqf2TxWwPwQJP8nOSs.jpg

Pobierz
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#heheszki #truestory #czarnyhumor

Mój tata jest dobry w czarnym humorze. Ostatnio jak byłem na chacie to miałem iść do dentysty na kanałowe. Próbowałem grać chłodnego drania ale się bałem xD Mój tata widząc to mówi do mnie "nie martw się, przeżyjesz, dwie próby aborcji dałeś rade przeżyć a dentysty się boisz?"
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem dziś z kumplem w Lidlu...
Co kumpel odwalił w Lidlu, o Jezu... XD on poszedł w swoją stronę, ja swoją, oglądam produkty, a on nagle podchodzi do mnie z otwartym i nadjedzonym zajączkiem, okruchy aż na podłogę spadły, on rusza gębą, że niby je, a ja takie oczy, przebłysk w głowie jak nas ochrona wynosi i do niego "co ty robisz!?. A on nagle w śmiech i poleciał i odstawił na
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@madow: A na wykopie to masz coś innego? Za dnia wolnorynkowcy, teoretycy ekonomii, posiadacze rozwiązania każdego problemu na wszystko, nocą bezrobotni z depresją, dzieci na utrzymaniu rodziców i kilku programistów ewentualnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie trzeba w Syrii szukać hipokryzji, u siebie też mamy dużo.
  • Odpowiedz
Wspaniały to był dzień, nie zapomnę go nigdy. Dużo plusów miałem, dużo żelków zjadłem, bo bardzo je lubię i dużo spałem.

To tak a propos wczorajszego dnia żelków ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jako ciekawostkę podam, że dżentelmen z obrazka jest z Radomia, a rok 1997 oraz kolejne potoczyły się podobno zgodnie z życzeniami. Radom zyskał pozytywnego bohatera internetu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#heheszki
ecco - Wspaniały to był dzień, nie zapomnę go nigdy. Dużo plusów miałem, dużo żelków ...

źródło: comment_aLo3tphQ5lftEZnUgc7oespifAQFacWw.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach