@tazos: po prostu sobie odpoczął jak siedział ci na kole, bo ten na przodzie zbiera opór powietrza.
Może chciał podziękować za podwózkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kociooka jak całe życie w chlewie to dla niego to normalne pewnie. Dla niego nienormalne będzie jak zobaczy normalną kochającą rodzine i wtedy go zaboli. Ja tak miałem.
  • Odpowiedz
W sumie mieszkam za granica a i tak już przedawnione to mogę opisać pewna historię xd

Jak chodziłem jeszcze do szkoły, pewnego ranka idąc na przystanek przebiegłem sobie jak zwykle na czerwonym przez dwuetapowe przejście dla pieszych (oczywiście ulica była pusta jak głowa typowego funkcjonariusza). Z położonej nieopodal uliczki wyjechała lodówa i zajechała w równoległa ulice do główniejszej, która szedłem na ten przystanek. Bagieciarz woła mnie palcem jak do psa, no nic,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W życiu liczy się odpowiednia motywacja ( ͡° ͜ʖ ͡°) mój blablador nie chciał zjeść śniadania wiec poszłam po termometr, żeby sprawdzić czy wszystko z nim ok. Widać wizja wkładania czegoś w tyłek działa motywująco i na sam widok termometru zjadł cała miskę XD #psy #truestory
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JerzyDabczak: kiedyś na sylwestra dostałem po ryju od typa, 10 minut później opowiada mi swoją sytuację życiową, dlaczego to zrobił, w sumie przegadaliśmy całą imprezę i dał mi nawet paczkę fajek xD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zarabiam 18k brutto, moja żona 7k, oboje jesteśmy przed 30. Łącznie na rękę (zależnie od miesiąca, premii, nadgodzin itp) mamy do dyspozycji ok 18 000PLN. Chciałbym nieco naprostować ludzi, którym się wydaje, że to jakieś nieprawdopodobne pieniądze, a ludzie którzy tyle zarabiają to jacyś krezusi xD

Jedżdżę kilkunastuletnim, rodzinnym autem, mam mieszkanie na kredyt, oszczędności, które pozwalają mi pożyć spokojnie z pół roku (ok 40k) i tyle. Nie ubieram się
  • 123
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W-------ą mnie zarzutki na wykopie. No bo ile można?

A raczej inaczej. W---------e jest to, że cokolwiek się nie napisze to zaraz ktoś przyjdzie i powie że to zarzutka.
Hehe mircy ale z was pelikani to przecież bajt haha, daliście się złapać.
Już nic nie można napisać, zawsze się znajdą marudy wszędzie węszący spisku co nigdy nie dają się oszukać i że oni są hehe lepsi, bo nie są tacy łatwowierni :)))
Nawet gdy już zacznie
Vastusia - W-------ą mnie zarzutki na wykopie. No bo ile można?

A raczej inaczej. ...

źródło: comment_15901732313h4tkCXHw2thuC22KAQ2O6.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem w podstawówce super kumpla, który był dosyć bystry. Jezdziliśmy razem na jakieś konkursy szkolne itd XD. Pozatym taki wesoły dzieciak, który miał jakieś tam swoje fazy. Np jak zaczynało padać i zbierało się na burze, to potrafił czołgać(!) się do domu, a metalową furtkę w ogrodzeniu otwierać patykiem. A to dlatego, że tak panicznie bał się, że trafi go piorun XD. Jako nastolatkowie mega fajnie było z nim zajarać zioło albo
lukasarei - Miałem w podstawówce super kumpla, który był dosyć bystry. Jezdziliśmy ra...

źródło: comment_1590155606bR367c1hOcoUoJWoU0umbK.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach