Czysto teoretycznie i hipotetycznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Powiedzmy że mam mieszkanie na ostatnim piętrze w bloku i chciałbym sobie je powiększyć poprzez przebicie się przez strop i nadbudowę drugiego takiego samego mieszkania na dachu - zwyczajnie przestaję się mieścić, a bardzo lubię swoje mieszkanie i okolicę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
jak bardzo skomplikowany byłby to proces prawnie i technicznie? Powiedzmy, że rozważałbym lekką konstrukcję szkieletową żeby nie ciągnąć dźwigu
Powiedzmy że mam mieszkanie na ostatnim piętrze w bloku i chciałbym sobie je powiększyć poprzez przebicie się przez strop i nadbudowę drugiego takiego samego mieszkania na dachu - zwyczajnie przestaję się mieścić, a bardzo lubię swoje mieszkanie i okolicę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
jak bardzo skomplikowany byłby to proces prawnie i technicznie? Powiedzmy, że rozważałbym lekką konstrukcję szkieletową żeby nie ciągnąć dźwigu































Rozumiem, że w razie jego śmierci jako uposażony otrzymuję jakieś pieniądze z ubezpieczenia.
A jak to się ma do spadku? Chodzi mi o to, że dawno temu matka mówiła mi abym nie brał żadnego spadku po ojcu bo mogę sobie narobić długów, tzn przejąć długi w
Co do długów to wystarczy że masz dobrego