Mirasy, jak jestem uposażony w polisie na życie ojca, ale nie utrzymuję z nim kontaktu, bo rodzice rozwiedli się gdy byłem nastolatkiem jakieś 15 lat temu.

Rozumiem, że w razie jego śmierci jako uposażony otrzymuję jakieś pieniądze z ubezpieczenia.

A jak to się ma do spadku? Chodzi mi o to, że dawno temu matka mówiła mi abym nie brał żadnego spadku po ojcu bo mogę sobie narobić długów, tzn przejąć długi w
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LZBNZ: Google: "czy ubezpieczenie wchodzi w skład masy spadkowej". Reszta, z tymi długami i zrzeczeniem, to się zgadza. Zrzekasz się spadku to nie przejmujesz długów. A jeśli bierzesz, to z długami.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@LZBNZ: niezależnie od rozwodów i innych masz prawo do spadku a jeśli jesteś uposarzony to i do ubezpieczenia - niestety nie pojawi się ono magicznie na Twoim koncie jak w filmach i nie przyjedzie smutny Pan w gajerku aby dać Ci walizkę kasy - tu porządna Polska jest! - musisz wiedzieć że się przekręcił i udać się z aktem zgonu do ubezpieczyciela.
Co do długów to wystarczy że masz dobrego
  • Odpowiedz
Czysto teoretycznie i hipotetycznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Powiedzmy że mam mieszkanie na ostatnim piętrze w bloku i chciałbym sobie je powiększyć poprzez przebicie się przez strop i nadbudowę drugiego takiego samego mieszkania na dachu - zwyczajnie przestaję się mieścić, a bardzo lubię swoje mieszkanie i okolicę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

jak bardzo skomplikowany byłby to proces prawnie i technicznie? Powiedzmy, że rozważałbym lekką konstrukcję szkieletową żeby nie ciągnąć dźwigu
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mateusz-bogacki: jeżeli zrobisz to wystarczająco szybko, np. w jedną noc, to nikt się nie zorientuje. Moim zdaniem to bardzo dobra opcja, ale poczekałbym na zimę - wtedy noce są najdłuższe. Gdyby kolejne piętro było z zewnątrz wizualnie identyczne i przeniósłbyś anteny, wydłużył kominy itd, to nie ma szans aby ktokolwiek się zorientował.
  • Odpowiedz
Pytanie do wszystkich ludzi. Jak sracie na siedząco w obcym miejscu to macie jakieś techniki obkładania deski papierem? Ja robię tak jak na foto + podatek dla posejdona, żeby nie pocałował w jajka.
Ciekawy jestem waszej kreatywności, a może raczej wszyscy jedziemy na tym samym wózku

#zycie #biologia #analizadanych #trudnesprawy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie tak w ogóle jest ryzyko? Ja w sumie podkładam jedynie w publicznych ale to może raz na rok się zdazy, w pracy przecieram. Jeśli chodzi jedynie o obrzydzenie to jak tu jeść sztućcami w restauracji, przywitać się.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czasami zastanawiam się o co chodzi osobom którzy żalą się, że nigdy nikogo nie miały. Obecnie moja siostra jest żonata i mam już jej tak dosyć, że szok. Mówię, że przyjeżdżam do jej miejscowości oddalonej 50km ode mnie. Ona do mnie czy idę na mecz? Ja mówię, że tak - przy okazji. To mówi, że zabiorę jej młodego synka. W porządku. Ogólnie nie przyjeżdżam na mecze "ot tak". Ale
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotkała mnie przed chwilą mega dziwna sytuacja.

Wracam sobie z zakupów z dzieckiem w wózku. Byłam już na swoim osiedlu, kiedy ulicę przed domem minęłam stojące na ulicy auto. Wychodzi z niego koleś i mówi do mnie „Dzień dobry”. Odpowiedziałam, po czym koleś po chwili do mnie żebym zaczekała. Myślałam, że po prostu chce zapytać o drogę (co czasem się u nas na osiedlu zdarza, bo choćby numeracja domów na mojej ulicy jest
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy,
co można zrobić gdy pracodawca nie chce wypłacić całej wypłaty na zleceniówce? Zamiast 1300 coś wypłacił 300 coś, przy okazji bezpodstawnie oskarżając o kradzież (to nie moja sytuacja tylko znajomej). Co ona może w tej sytuacji zrobić? Na policji nie zrobili nic, do pipu zgłosiła i cisza. Koleżanka nic nie ukradła, to wymówka, żeby nie oddać kasy. Pracodawca już wcześniej miała sprawę w sądzie w sprawie złego traktowania pracowników.
#praca
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj był odcinek z Youtuberem, który bardzo przypominał Niekrytego Krytyka - niezła zemsta za jego wyśmiewanie tego programu ( )

#trudnesprawy #niekrytykrytyk
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach