@AnonimoweMirkoWyznania: Czujesz może jakiś lęk przed zmianami np. przed opuszczeniem rodziców, miejsca zamieszkania?
Zdarza się tak, że często osoby winią za swoje problemy bliskich, ale są tak od nich uzależnieni, że to właśnie od nich oczekują rozwiązania, bo ciągle wiążą z nim nadzieję na poprawę swojego losu.
  • Odpowiedz
Jak mam zakup tylko opłacony na allegro i nie jest on jeszcze w przygotowaniu to sprzedawca powinien oddać mi pełną kwotę?

Zamówiłem koszulki, nie było koloru którego wybrałem a był podany w opisie więc poprosiłem o inny kolor no i od dwóch dni nadal przesyłka jest tylko opłacona, od 30 czerwca w sumie no i podejrzewam że tego drugiego koloru który wybrałem też nie mają xD

Ogólnie klikam w 'zwróć towar" pomimo
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sasiad 50 lat mial romans z 30latką ze swojego korpo. Laska dzieciata w trakcie rozwodu. Zona się dowiedziala, on mial wynajmowac ze swoja nową cipką a tu sie okazalo ze laska wrocila do bylego meza. Chlop wrocil do zony i po takich przygodach mieszkają razem udajac ze wszystko jest ok bo po sprzedazy mieszkania zadne z nich nie kupi sobie nowego i beda skazani na placenie 2 tys za kawalerke w stolycy.
rafal-heros - Sasiad 50 lat mial romans z 30latką ze swojego korpo. Laska dzieciata w...

źródło: comment_1657018203Me99Kxxp9dcub8IUm1uyrD.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rafal-heros: hehe, sąsiad mój wykonał podobny manewr:
miał żonę, miał dzieci, mieli dom.
zapoznał kochankę (mężatkę),
radośnie zdradzali swoich prawnych małżonków,
wzięli rozwody,
kupili czy tam wynajęli mieszkanie,
teraz im sie p------o i nie bardzo mają co z sobą zrobić bo nie ma gdzie wrócić xD
  • Odpowiedz
@rafal-heros: @Dwudziestydrugi:
Sąsiad wynajął "budowlańca" do remontu domu,
"budowlaniec" zaczął dymać sąsiada żonę,
wszystko się wydało,
sąsiad wywalił żonę z domu, bo to jego dom,
żona "budowlańca", wywaliła "budowlańca",
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam zgrzyt z niebieskim i nie wiem czy słusznie, czy może ja jestem jakąś walniętą awanturnicą.

Nakreślam lekko sytuację, z niebieskim jesteśmy razem od prawie 12 lat, jak stare dobre małżeństwo. Ja powoli dobijam 30lvl, niebieski 38. Prowadzimy sobie spokojne życie, mieszkanie 3 pokojowe niebieskiego, po ojcu (pokój dzienny + 2 małe klitki), miasto 100k ludzi. Niedawno zmarł ojczym niebieskiego, jego mama została sama, emerytura 4x większa niż
  • 100
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zarabiam 5,2k w #poznan jako korpośmieć. Zastanawiam się nad powrotem do rodzinnego miasta #nowasol - nie ciągnie mnie do dużego miasta, sushi, imprezek, wolę spacer po lesie, działkę itp. Ile $$ w Nowej Soli byłoby odpowiednikiem mojej poznańskiej wypłaty? Wolałbym z powodu inflacji dostać co najmniej tyle samo albo i więcej, ale nie wiem na ile jest to możliwe. Z P-ń chcialbym się zawinąć do
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy, jak jestem uposażony w polisie na życie ojca, ale nie utrzymuję z nim kontaktu, bo rodzice rozwiedli się gdy byłem nastolatkiem jakieś 15 lat temu.

Rozumiem, że w razie jego śmierci jako uposażony otrzymuję jakieś pieniądze z ubezpieczenia.

A jak to się ma do spadku? Chodzi mi o to, że dawno temu matka mówiła mi abym nie brał żadnego spadku po ojcu bo mogę sobie narobić długów, tzn przejąć długi w
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LZBNZ: Google: "czy ubezpieczenie wchodzi w skład masy spadkowej". Reszta, z tymi długami i zrzeczeniem, to się zgadza. Zrzekasz się spadku to nie przejmujesz długów. A jeśli bierzesz, to z długami.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@LZBNZ: niezależnie od rozwodów i innych masz prawo do spadku a jeśli jesteś uposarzony to i do ubezpieczenia - niestety nie pojawi się ono magicznie na Twoim koncie jak w filmach i nie przyjedzie smutny Pan w gajerku aby dać Ci walizkę kasy - tu porządna Polska jest! - musisz wiedzieć że się przekręcił i udać się z aktem zgonu do ubezpieczyciela.
Co do długów to wystarczy że masz dobrego
  • Odpowiedz
Czysto teoretycznie i hipotetycznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Powiedzmy że mam mieszkanie na ostatnim piętrze w bloku i chciałbym sobie je powiększyć poprzez przebicie się przez strop i nadbudowę drugiego takiego samego mieszkania na dachu - zwyczajnie przestaję się mieścić, a bardzo lubię swoje mieszkanie i okolicę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

jak bardzo skomplikowany byłby to proces prawnie i technicznie? Powiedzmy, że rozważałbym lekką konstrukcję szkieletową żeby nie ciągnąć dźwigu
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mateusz-bogacki: jeżeli zrobisz to wystarczająco szybko, np. w jedną noc, to nikt się nie zorientuje. Moim zdaniem to bardzo dobra opcja, ale poczekałbym na zimę - wtedy noce są najdłuższe. Gdyby kolejne piętro było z zewnątrz wizualnie identyczne i przeniósłbyś anteny, wydłużył kominy itd, to nie ma szans aby ktokolwiek się zorientował.
  • Odpowiedz
Pytanie do wszystkich ludzi. Jak sracie na siedząco w obcym miejscu to macie jakieś techniki obkładania deski papierem? Ja robię tak jak na foto + podatek dla posejdona, żeby nie pocałował w jajka.
Ciekawy jestem waszej kreatywności, a może raczej wszyscy jedziemy na tym samym wózku

#zycie #biologia #analizadanych #trudnesprawy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie tak w ogóle jest ryzyko? Ja w sumie podkładam jedynie w publicznych ale to może raz na rok się zdazy, w pracy przecieram. Jeśli chodzi jedynie o obrzydzenie to jak tu jeść sztućcami w restauracji, przywitać się.
  • Odpowiedz