Postanowiłem nieco opisać program treningowy, który stosuje. Niestety nie będzie to jakieś wielkie opracowanie tylko luźne spostrzeżenia i opisanie ćwiczeń. Niemniej może to kogoś zainteresuje ;)

Ogólnie:

Trening Lafaya w całości opiera się o naszą masę ciała. Nie potrzebujemy żadnych ławeczek, ciężarów. Potrzebujemy za to drążek, półki, krzesła lub inne przyrządy, które będą w stanie zastąpić te wyżej wymienione.

1.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poziom III

trening 4

Od ostatniego wpisu na temat treningu minęło sporo czasu, jednak wbrew pozorom się nie opieprzałem tylko po prostu nie było jakoś czasu aby zrobić wpis. Zatem za mną już czwarty trening, poza trochę bolącą nogą nic mi nie jest (dlatego niestety opuściłem dziś nogi). Póki co wszystko przebiega w miarę zgodnie z planem. Za 4 treningi pomiary. Pierwsze, a właściwie drugie (pierwsze były zanim zacząłem ćwiczyć). Porównamy ile i gdzie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@energy19: Ok mogę zrobić, jednak potrzebuje na to trochę czasu, dlatego prawdopodobnie dopiero jutro bym to zrobił, z tym że nie zdołam go porównać z p90x, bo szczerze napisawszy pierwszy raz widzę taki trening. Mogę jutro w kilku zdaniach napisać z czym się je tego lafaya pod tym samymi tagami jak treningi ;)
  • Odpowiedz
Zamierzam zrobić dzisiaj sobie trening w domu:

- Rozgrzewka

- Biceps na stojąco 1 seria

-
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poziom III

trening 1

Nadgarstek nie bolał, postanowiłem poćwiczyć. Wskoczyłem już poziom wyżej, gdyż stwierdziłem, że spokojnie dam radę. Robiłem już po 8-10 powtórzeń, niekiedy więcej w zależności od ćwiczenia. Różnica między II a III jest taka, że w III mamy inne kąty w ćwiczeniach. No i zaczynamy powolutku poza niektórymi ćwiczeniami.

B2
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

II poziom treningowy

trening 7

Dzisiaj w ten piękny acz wietrzny dzień, udałem się na trening. Rozpoczął się mimo. Pierwsze ćwiczenie dawało się we znaki w ostatnich seriach, drugie podobnie. Kolejne nie sprawiło problemu, aż nagle w czwartym jak nie zaczęło boleć. Nadgarstek był dziś gwoździem do trumny. Od ostatniego urazu, minęły dwa pełne treningi a dziś zaś pech ; /

Teraz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dawidinho8: Proszę, efekty czuć po miesiącu (jeszcze bez pomiarów, ale czujesz się lepiej). Jednak trzeba być wytrwałym i się nie załamywać, bo niektóre dni są ciężkie, kiedy czujesz, że masz zmęczone nogi/ramiona to aż się odechciewa, ale wtedy zakasać rękawy i jazda.

Było by miło jakby się pojawił nowy lafayowiec ;)

Dokładna nazwa książki to: "Lafay - trening siłowy bez sprzętu".
  • Odpowiedz
II poziom treningowy

trening 6

Brakło trochę pary na koniec, ale trening na plus. W ćwiczeniu H, zapewne dałoby się zrobić całą serię, ale dwukrotnie zjechałem z drążka. Brak siły, koncentracji? Cieszy ćwiczenie C1, także drążek, ale wykonanie większej ilości powtórzeń niż ostatnio.

A3:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

II poziom treningowy

trening 5

Po dłuższym odpoczynku (spowodowanym bólem - 5dni) wznowiłem trening. Nareszcie nic nie bolało, ale asekuracyjnie postanowiłem powtórzyć ostatni trening. O ile w pierwszych ćwiczeniach czułem się na siłach (czułem, że mogłem o jedno więcej powtórzenie wykonać) to z każdym następnym było coraz ciężej, ale nie na tyle by źle wykonać ćwiczenia. Dopiero ostatnie ćwiczenie mnie złamało i tylko 4 serie zrobione ; /.

Ten
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam serdecznie wszystkich, tych, którzy nigdzie nie wybili, smażą się, bo mieszkają na ostatnim piętrze bloku oraz stałych bywalców. Dziś pragnę się z wami podzielić wynikami z treningu jaki prowadzę. Ćwiczę według książki Lafaya. Niedawno zacząłem, ćwiczę niecałe dwa tygodnie. W przyszłym już przechodzę na drugi poziom.

A2- 17/10/10

A3 - 13/9/9

D
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@errt5: akurat robię taką małą siłownie w domu z ergo-wiosłami, ławeczką, atlasem i rowerem, potrzebuję jeszcze tylko roweru treningowego. Sam nie będę z niej korzystał, więc rower też się przyda.
  • Odpowiedz
@pakman: Jasne. Insanity składa się z 2 części. Pierwsze 4 tygodnie to przygotowanie do właściwej cześći programu, która też składa się z 4 tygodni. Obie części oddziela tygodniowy "Recovery week". Co 2 tygodnie robisz test sprawnościowy z określonymi ćwiczeniami i zapisujesz swoje postępy. Program świetnie wpływa na kondycję i wytrzymałość i poprawia sylwetkę całego ciała. Myślę, że jest idealny dla kogoś kto chce się szybko wyrzeźbić albo schudnąć parę kilo.
  • Odpowiedz