@homi3: Statystyki tindera beg to differ w moim przypadku 1/10 tego co true chady odwalają, ale no faktycznie mam bardziej zmartwienie czy ONA mi się spodoba niż czy ja jej to taki mindset czada pewnie, polecam
@Fjubens: jak sie ktos chce p-----------c to sie p----------i o cokolwiek. Nieskromnie powiem, ze dobrze gotuję, a jeden moj ex zawsze znalazl cos co bylo nie tak w moim jedzonku.
@Bananada o Jezu, pamiętam jak byłem raz u takiej toxic parki, gdzie w sumie jedna osoba była bardziej toxic od drugiej i laska przygotowywała jajecznicę jakoś o 2 w nocy dla 4 osób, no generalnie dużo jajek, jajecznica była normalna dobra, a chłop i tak się o coś p------------l xF
@hot_topic: Ciekawe czy wie że umiejętności oratorskie nie są potrzebne do utrzymania rozmowy xD To nie lektor w filmie. Ale trudne mądre słowo więc używa
Bylem wczoraj u "kolezanki" na swego rodzaju randce w jej mieszkaniu, bylo spoko, wypilismy browarki, zjedlismy pizze i troche pobrechtalismy sie - ogolnie jestesmy pozytywnymi ludzmi i usmiech nie schodzi nam z pyskow. Co jednak przykulo moja uwage, to to, ze moja kolezanka (jeszcze, bo licze na cos wiecej) miala bose stopy. Nie spodziewalem sie takiej otwartosci z jej strony, jesli moge tak powiedziec. Miala getry do biegania, bluze 90s (bo modna)
Chuop został ukarany przez Niebiosa za finansowanie tej głupiej apki. Kupiłem sobie Tinder Gold na promocji. Jednak po odpłynięciu nasienia z mózgu się rozmyśliłem, no i chciałem zażądać zwrotu pieniędzy. I tu czai się problem - nie dostałem maila z kodem, a ten kod trzeba podać we wniosku. Dostałem tylko gównianego maila reklamującego co daje Gold i że kurde jestem
Aha, czyli ja mam być przebojowy, ciekawy, budzić emocje i mieć to coś a laska ma do zaoferowania cipe i nieświeży oddech rano ? O to w tym chodzi ? , #tinder
@Maxior99: no ale jak to przeciez przyjechalo 2 mln ukrainek w wieku rozplodowym? moze laska woli byc sama niz z mirasem, mnie w sumie polka wyjasnila ze mam negatywne nastawienie do lasek, ale jak chlop zostal tyle razy oszukany/olany to co w tym dziwnego