Tyle przykładów widziałem że osoby które dostały pomoc od rodziców mają zupełnie inną naturę, są często spokojniejsi, nie przeżyli etapu walki o to żeby na głowę deszcz nie padał. Takie mieszkanie na start to jest tyle lat tyrania zaoszczędzone w pozornie długim życiu.


@Turkotka: najlepsze jest to, że taka osoba nawet nie jest w stanie pojąc realiów takiej rzeczywistości, że rodzice cie nie wspierają i jesteś kompletnie sam na tym
  • Odpowiedz
w sumie to trafiłeś w samo sedno antynatalizmu.


@Chad_chory_na_stulejke: Antynatalizm ma swoje korzenie w cierpieniu. Nie trzeba doświadczać trudności życiowych, aby dostrzec cierpienie na świecie. Wielu z nas jest pod wpływem natalistycznej ideologii, a nie każdy posiada odpowiedni rozwój kulturalny, aby przeciwstawić się temu, co było “zawsze”. Dlatego niektórzy potrzebują punktu zapalnego, takiego jak trudne doświadczenia życiowe, aby dojrzeć do postawy antynatalistycznej.
  • Odpowiedz
IT'S BRITNEY, BITCH!

Moja ulubiona scena w całym serialu! Nie potrafię tego wytłumaczyć. Wiem, jest pełno lepiej zbudowanych, lepiej zagranych, ale... to jest kwintesencja tego serialu. Michael - on i jego wiara w siebie, coś pięknego
( ʖ̯)
#theoffice
johnblaze12345 - IT'S BRITNEY, BITCH! 

Moja ulubiona scena w całym serialu! Nie potr...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@darek-jg to któryś z tych późniejszych sezonów. Jak już Michael wyjechał. Ogólnie polecam. Fajnie zobaczyć taką inną Pam. Tym większy szacunek dla Michaela, że ją stamtąd wyciągnął.
  • Odpowiedz
Dobra, proszę się nie śmiać, mam pytanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#theoffice na #netflix z lektorem czy bez? Nie oglądałem jeszcze tego serialu ( ͡° ͜ʖ ͡° )*:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach