czy przeniesienie się pomiędzy szkołami (pomiędzy województwami) jest w ogóle możliwe w środku roku szkolnego? chodzi mi o okolice stycznia. można liczyć na jakąś normalną szkołę?
obecnie 3 klasa here, technik informatyk. #techbaza
Siemano Mirki. Czy dyrektor może mnie wyrzucić z lekcji za to że na przerwie byłem poza szkołą kupić sobie coś do jedzenia XD? Wymyślili sobie coś takiego i mówią, że to przez jakieś rozporządzenie w związku z wirusem. Ja wracam do szkoły, dyrektor stoi przy bramkach (w tamtym roku wprowadzili nam braki i trzeba odbijać kartę) i mówi do wszystkich co wracali do szkoły żeby podali swoje dane i nie mają dzisiaj
@Mixer135 Formalnie nie powinniście w ogóle ze szkoły wychodzić, bo jakby coś Wam się stało, to beknie któryś pracownik odpowiedzialny na pilnowanie gówniaków. I to niezależnie od wirusa
@RatedR: Dlatego ja zawsze ceniłem obrońców i sam dawałem z siebie wszsytko w obronie xD
Kiedyś w technikum (kończyłem infę to było nas 20+ chłopa) wystawiliśmy na międzyszkolne rozgrywki dwa składy z naszej klasy i również podobnie - ten 'lepszy' skład miał samych Krystianów Ronaldów co to niby strzelać i dryblować potrafili, ale wracać się nie było komu ¯\_(ツ)_/¯
Oczywiście ja trafiłem do tego 'gorszego' bez gwiazd, ale z
Pytanie do #licbaza #techbaza - macie religię w planie wepchniętą w środek zajęć czy jako pierwszą/ostatnią lekcje? Bez znaczenia czy na nią chodzicie czy nie, jestem ciekawa jak to wygląda #szkola #kiciochpyta
@Anon_wluj to i tak spoko, ja kończyłam o 14:05, o 14:07 miałam autobus, jak nie zdążyłam (a tak najczęściej było) to kolejny był 15:00, potem (w zależności od kierowcy i warunków pogodowych) jazda 40-90min i kolejne pół godziny z buta. Ostatni autobus do domu miałam 15:45, więc jakiekolwiek wyjścia ze znajomymi nie wchodziły w grę...
@halogen12v: dodając, czasami też byłem w takich grupkach, gdzie nie kleiła się w zupełnie gadka, ponieważ byliśmy pod niektórymi względami zupełnie inni: inna muzyka, spędzanie czasu w inny sposób po szkole, inny sposób bycia...
Nic mnie tak nie w-------o w szkole jak brak możliwości załatwienia podstawowych potrzeb fizjologicznych w cywilizowany sposób. Pamiętam jak kiedyś nauczycielka od polskiego w szkole weszła do sali z kanapką i ktoś jej powiedział, że hehe psze pani nie wolno jeść w trakcje lekcji na co ona oburzona wydarła japę, że ona nie ma przerwy tylko miała dyżur i nie ma jak zjeść jak człowiek, więc powiedziałem że przynajmniej nie musi się
@HonyszkeKojok: dobrze robisz. Dziwi mnie że w na każdej lub choćby co trzeciej lekcji nie ma jakiegoś rodzica na wizytacji. Robić notatki i jechać ze starymi wypalonymi babskami.
@Przegrywiusz: W moim technikum jeszcze kilka lat temu dwóch młodych nauczycieli WF waliło wódę u siebie w kantorku a potem jechali do domu swoimi samochodami