@korri: hmmm, na gorze z 6 osob z nami, pozniej sie przewijali ludzie; a to ze Swinicy jak schodzili, a to jak wchodzili za nami na Przelecz. Im blizej Kasprowego tym wiecej "turystow" :) dzisiaj na spokojnie Morskie Oko po wczorajszych 20km dla amatorow :(
Po wypadzie w poprzedni weekend na Rysy (nieudanym, burza z piorunami i gradobiciem wygoniła spod samego szczytu) utwierdziłem się tylko w słuszności swojej decyzji. Polskie tatry wysokie nigdy w letnie weekendy, jeżeli już to jesienne. A najchętniej w ogóle w dzień powszedni.

Mimo wczesnego wyjścia (o 5:00 z Palenicy) i tak nie udało się uniknąć bydła, chamstwa, źle przygotowanych turystów. Jeden z takich rodzynków podczas ucieczki spod szczytu spuścił sporych rozmiarów kamień,
źródło: comment_1t1Tg8DEv7YhSLQLMrOu5LmnOT9DbooB.jpg
#tatry #gory #pogoda #ciekawostki Wyschnięta Reglana Siklawa (to zwykle bardzo efektowny wodospad położony w Dolinie do Regli - Tatry Bielskie). W Tatrach mamy niski stan wód, który jest wywołany oczywiście nadzwyczaj ciepłym sierpniem z niewielkimi opadami. Ponadto w Tatrach lipiec i czerwiec 2015 były ciepłe, suche i słoneczne, co dodatkowo podkręciło suszę i umożliwiło okresowe wyschnięcie niektórych wodospadów.
źródło: comment_vqav7PQsHGYlswOEaPJqQ1LOXDK98tB1.jpg
Mirki i Mirkówny, bardzo polecam #zakopane i #tatry jest konkretnie, pięknie i urokliwie. Przez 3 dni tyle się zlatałem po górach, a dalej mi mało, z pewnością prędko tam wrócę. Wpis jednak, będzie się bardziej tyczył #patologiazewsi aniżeli piękności tamtych rejonów, których kwestionować się po prostu nie da :)

Powiem wam, że wielu z was pisze o festiwalu #!$%@? na plażach. Ja często patrzę na to z przymrużeniem oka, bo plaża to
Dzisiaj na zakończenie urlopu trzasnęliśmy Rysy od strony słowackiej. Szlak trudnością można porównać do wejścia na Kasprowy. Serio. Jest moment łańcuchów ale spokojnie można je ominąć. Chyba że jest ulewa. To przerabialiśmy przy zejściu i w tym wypadku bardzo się przydały.
Chata pod Rysami to najfajniejsze schronisko w Tatrach z niepowtarzalnym klimatem.
Dodatkowo pobawiłem się w Słowackiego tragarza i wniosłem z dołu do Chaty pod Rysami 10kg paczkę. Niby nic, ale w
Zalety jeżdżenia w góry jesienią:
- można naprawdę poczuć "ducha gór", być z górami sam na sam;
- nie ma tłumów ludzi; nie ma sezonu urlopowego, nie ma dzikiej tłuszczy na szlakach, nie ma ścisku w schroniskach;
- nie spotykasz ludzi przypadkowych - jest mniejsze stężenie idiotów i niedzielnych turystów;
- warunki atmosferyczne są bardziej zmienne i często bardziej surowe, dzięki czemu wędrówka staje się bardziej wymagająca (lepsze przygotowanie, planowanie, sprzęt);
-
źródło: comment_foXGzXkO9jlbyzFex8ecZvur1n4izFaU.jpg