@PonuryKos123: Ano wyczuwają xD bycie wykopkiem to stan umysłu xD A tak serio. Wiesz, że jak kobieta patrzy na wzrost na wejście, to w ogóle nie jest warta uwagi? XD O ile sama nie jest żyrafą, a znam kilka takich. O właśnie, wyleciało mi z głowy, że jedna żyrafa właśnie dała szanse ultraniskiemu typowi. No ale był toksyczny, to go kopnęła w dupę. Także może warto szukać normalnych lasek, a
@Kontodlapostu2: Ten niewiele wyższy ma rzadkie, jasne włosy, ledwo 172 cm, przeciętny wygląd, podkrążone oczy i po prostu chudy typ xD Także fajnie, widzę, że znasz go lepiej niż ja xD
@wilhelm99: Sorki, moim celem nie było zakladanie czegokolwiek, po prostu taki wygląd wykopa, do ciebie personalnie nic nie mam xD Nie wiem ile masz wzrostu, po prostu takie uogólnienie do wątku, bo jednak tym się karmi. Ale nazywanie tego hipokryzją jest trochę gówniane, bo właśnie tak patriarchat wychowuje kobiety, że nie powinny mówić wprost własnego zdania, bo olaboga kogoś urażą. Ja potrafię wprost powiedzieć, że wzrost nie ma znaczenia, bo
@Kontodlapostu2: No jest różnica, wiadomo. A to nie przeze mnie została założona 11 centymetrowa różnica, no i różnica w ogólnej atrakcyjności, więc wskazuję, że nie ma wyglądu adonisa. Ale za to ma branie, jeden i drugi. ¯_(ツ)_/¯
@PonuryKos123: Nie mówię, że nie patrzą. Ale hmm, z jaskiń wyszliśmy juz kupę czasu temu. Myślę, że atawizmowi i biologii nie powinno się dawać aż takiego wysokiego statusu. Szukanie drugiej połowy często jest podyktowane presją społeczną. Możliwe że tutaj jest większy problem, w głowach ludzi, a nie w ich genach. A bo kogoś trzeba mieć, a potem koniecznie dzieci, a jak to wygląda się z niższym chłopakiem, a bo kobieta
Patrzę na tag #ocieplaniewizerunkugorskiegozydostwa i serce mi się kraje, widząc jak się marnuje. Niestety, emigracja odcięła mnie od moich materiałów - w ramach ersatzu, będe wrzucał tutaj góralskie słówko dnia, wzorując się na podobnej akcji z językiem śląskim w tle, której kibicuję.
Niemniej, na początek parę disklajmerów:
- z racji pochodzenia, postaram się wynajdywać słówka charakterystyczne dla gwary tatrzańskiego Skalnego Podhala, najlepiej nie mające bezpośrednich odpowiedników w polszczyźnie. #podhale
Pultać się chyba znacznie wyszło poza Podhale, bo znane i na lubelszyźnie, i ziemi dobrzyńskiej, i kto wie czy nie w polszczyźnie ogólnej xD Ale doceniam akcję!
@ltJohnny: W czwartek znowu widzę się z psychiatrą. Nie miałem okazji być u terapeuty przez ostatni miesiąc bo ten chorował. Leki dalej nie działają ale byłem w stanie ustawić pewne sprawy w rodzinie. Nie wiem jak sobie kogoś znaleźć. Mam 29 lat i nie byłem nigdy w związku. #depresja #psychiatria #samotnosc
@ltJohnny: Jak leki nie działają, to może warto je zmienić, ja biorę SSRI od grudnia i mimo że nie ma fajerwerków, to jest lepiej. Polecam kontynuować psychoterapię, może u kogoś innego? Są różne nurty psychoterapii, więc też może to być jakaś droga, mnie dopiero za trzecim razem udało się trafić na spoko babkę (1 rok było słuchanie psychologa, potem 2 lata u 2 psychoterapeutów szukania co jest problemem, no i
@ltJohnny: Polecam nie szukać kogoś na siłę, tylko na chillu poznawać ludzi, a nuż się trafi ktoś ciekawy. U mnie tak było. Zawsze na wyjebce w związki, a potem myk, już ponad 1,5 roku mam zajęte serduszko. A widzisz, ja mam szczęście, że w studbazie oferują mi za darmo zdalne sesje u psychoterapeuty. Jak masz spoko net i warunki to tak też można. Jak ogarniasz angielski, to jeszcze polecam apkę
@ltJohnny: Oh, damnit. Wysyłam hug. <(° w °)> No to relacje to też temat do terapeuty. Ale no, każdy ma też trochę inną definicję związku. Jest taki spoko test, 5 języków miłości? Jakoś tak. I niektórzy preferują takie formy wrażania uczuć, inni takie. Ale widzisz, była z tobą trochę czasu, dała ci szansę, to, że się nie udało dopasować – trudno, smutno, ale trzeba się zastanowić co nie
@ltJohnny: Mam nadzieję, że znajdziesz sposób dla siebie! Ow, no u mnie introwertzm mocno, a moja połowa jeszcze skrytsza. Warto stawiać granice np. o tym nie chcę mówić (teraz albo wcale), potrzebuję swojej przestrzeni.
@ltJohnny: Ej, no kurczę, ale to mega nieczułe z jej strony. Damn, takie laski to trzeba olać w takim razie. U mnie przeżywanie rozdupconego związku, który trwał sporo czasu, trwało mega długo i do tej pory mam jakieś flashbacki xd Daj sobie czas. Im większe się miało oczekiwania, tym gorzej się cierpi :c Pamiętaj, że trudno pogodzić takie sprzeczne rzeczy – chcę kogoś mieć, ale nie jestem w stanie iść