Trochę kicha...

Słuchajcie siedzimy z dziewczyną w domu nagle ta pyta czy wyjdziemy do klubu na dancing mowie ze NIE CHCE MI SIE a ta robi wyrzuty "Jak by kumpel zadzwonil to bys polecial bez zastanowienia", żeby już się odwaliła mowie IDZIEMY UBIERZ COŚ ŁADNEGO.
Już po wejściu do klubu szatniarz mowi "siema Paweł" tłumaczę dziewczynie ze to kolega ze studiów. Następnie barman przy barze pyta "Paweł to co zawsze?" dziewczyna już
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki co się wczoraj w nocy odjaniepawliło to ja nie XD Wychodzimy z ziomkami do pubu na piwko, wszystko fajnie, wspominamy stare czasy, gadamy o planach na przyszłość itd., no sami wiecie. Będąc już dosyć dobrze wstawionym, zaproponowałem Maćkowi siłowanie na rękę mimo tego, iż po obejrzeniu na yt kilku filmików ze zmagań dwóch samców w tejże profesji, stwierdziłem, że już nigdy nie będę się z nikim mierzył, widząc złamania kończyn górnych
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach