- 7,92. Siateczkę doliczyć?
- Nie, dziękuję. Żal mi tych żółwi w oceanie.
- Wszystko jedno.
- Pani ma wywalone na żółwie?
- Jakie żółwie?
- No te w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zolwixx: nie, ale jeździłem na stopa przez totalnie zaśnieżony step, gdzie nawet drogi nie było widać, a kierowca opowiadał mi o tym, że kobiety powinny nie wychodzić z domu i że Putin jest nadzieją dla świata. Było super. Link ;)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj na baletach poznałem kolesia, robi w słodyczach, batony itd. Jakiś menadżer czy huuj wie kto.
Mówię mu słuchaj Zbyszek , mam dla ciebie temat, nowy produkt który zawojuje rynek - batony sernikowe z rodzynkami.
Na spodzie kruchy herbatniczek, potem masa serowa z rodzynkami, ale rodzynek musi być bardzo dużo, tak jak orzechów w snickersie, tak pół na pół rodzynki i masa serowa. No tą zajebistość oblewamy gorzką czekolada, żeby było jak u
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

koleżanka jest kierownikiem działu i kiedyś zabrała swój zespół w ramach jakiegoś pracowego bonusu do centrum nauki kopernik.
ale nie było to typowe zwiedzanie tylko jakiś pokaz laserowy czy do planetarium - generalnie wizualnie niesamowite widowisko...
jako podkład podobno leciało dark side of the moon, a sam "pokaz" był nagradzany i trzyma wysoki poziom światowy.

po pokazie część ekipy stwierdziła, że wizualnie fajnie, ale ta muzyka to trochę kijowa i mogli by
s.....e - koleżanka jest kierownikiem działu i kiedyś zabrała swój zespół w ramach ja...

źródło: comment_FJW0Np4o4JUOk3FvuQwyVh9tFGghwsAx.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach