@Rorschak: tutaj chodzi o fragment z filmu o nich jak Dawid wchodzi w trakcie wywiadu victorii i pyta czym ją ojciec podwoził do szkoły skoro należeli do klasy średniej. Laska chwilę nie odpowiada ale w końców mówi że jej ojciec miał rojsrojsa
  • Odpowiedz
Miłością do roślinności zaraziłem się pracując za dzieciaka w wakacje dorywczo w instytucie dendrologii PAN w Kórniku. Dużo czasu spędzałem też w arboretum kórnickim. Z różnych atrakcji turystycznych na świecie zawsze numerem uno sa u mnie ogrody botaniczne #takatamhistoria #takbylo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Proximian: Co ty to było 20 lat temu xd głównie co pamiętam to te poćwiartowane płody a jeden to był w zasadzie już jakiś siny uduszony noworodek. Zrobiliśmy jakąś listę metod aborcji i daliśmy fotki efektów, była też historia walki o aborcję w europie ale konkluzji i własnej opinii to już nie pamiętam. Jakbym miał strzelać to pewnie forsowanie antykoncepcji a w ostateczności donoszenie i oddanie niechcianego dziecka.
Mieliśmy po
  • Odpowiedz
Ciekawostka na dziś.
Czy wiece, że John Locke z serialu Zagubieni prowadził kiedyś program w polsacie, który nazywał się "Ręce, które leczą"?
Program był emitowany w latach 1996-1997.
Niestety program przerwano, ponieważ Pan John Locke brał udział w katastrofie samolotu Oceanic, rejs 815.
#takbylo #zagubieni #seriale #heheszki #ciekawostki
nocne_zwidy - Ciekawostka na dziś.
Czy wiece, że John Locke z serialu Zagubieni prowa...

źródło: zbyszek_zbyszek

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JavierDaY: jako że moja dziewczyna pracowała na dziale mięsnym to gdy w piątek zachodziłem tam na zakupy pytała się mnie "co panu podać?" a ja odpowiadałem "a co zjemy na śniadanie?". Pewnego razu wybrałem się do innego sklepu tej sieci, stanąłem przed ladą i zastanawiałem się jakie salami sobie wybrać po czym usłyszałem "co panu podać?"... Cóż, Ty mogłeś po tym oddalić się ze sklepu a ja musiałem tę wędlinę
  • Odpowiedz
Mirki, ale akcja
Wracam z pracy do domu, jest ciemno. Widzę idącą w moją stronę jakąś dziewczynę, która słucha muzyki przez słuchawki i ciągnie za sobą sanki, na których nikt nie siedzi. Postanowiłem popisać się swoim humorem i mówię do niej: "Hej, dziewczyno, dziecko zgubiłaś".

Dziewczyna się zatrzymuje, wyjmuje słuchawkę z ucha i pyta mnie, co mówiłem. Powtarzam swój żart. A ona spojrzała na sanki i zaczęła krzyczeć: "Aaaaaaa!!! Moje dziecko!!! O mój
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach