#anonimowemirkowyznania
Wkrotce koncze studia (mgr Chemia) mam certyfikat z angielskiego B2 (uczelniany), szkolenia ISO z kontroli jakosci, zarzadzaniem laboratorium, BHP. Podstawowa znajomosc excela i worda.

Ostatnio dostalem kontuzji reki ktora mi przeszkodzi w poszukiwaniu jakiejkolwiek pracy fizycznej a leczenie publiczne sami wiecie jak wyglada, praca w laboratorium moze nie wypalic bo ciezko o nia.

Myslalem o pracy w korporacji i tu chcialem sie zapytac innych - jak wlasciwie takiej szukac? Za
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mi szkoda mojej koleżanki xD

Od października szuka pracy, rozsyła CV gdzie się da. Kilka dni temu dostała odpowiedź, zaproszenie na rozmowę. Poszła ucieszona, że w końcu może się gdzieś złapie. Okazało się, ze praca polega na odpisywaniu jakimś typom w internecie na amerykańskiej stronie XDDD
#praca #szukaniepracy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może i głupie pytanie, ale jak znaleźć jakąkolwiek pracę nie mając doświadczenia w niej, już przedstawiam o co mi chodzi. Przeglądając sobie z ciekawości różne oferty pracy zauważyłem, że jednym z wymagań jest powiedzmy "wymagane doświadczenie na takim stanowisku min. 3 lata". Jak mógłbym zdobyć doświadczenie na "takim" stanowisku skoro wszędzie go wymagają na samym starcie?
#szukaniepracy #praca #kiciochpyta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Niewiemjaksienazwacexe: Prawdę mówiąc, często na stanowiska entery biorą bez doświadczenia albo wymagają wykształcenia w miarę kierunkowego, odbycia w firmie stażu 1-,2- lub 3-miesiecznego. Następnie zapieprzasz w kieracie, dopóki nie zwolni się miejsce wyżej i łaskawie Cię awansują. Wtedy pracujesz jakiś czas na poziomie MID, jakimś kierowniczym lub dyrektorskim, aż złapiesz lata pracy wymagane standardowo w rekrutacjach i szukasz miodów u konkurencji.

Alternatywny model opiera się na zdobywaniu dodatkowych szkoleń, studiów
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania
#pracbaza #szukaniepracy

Mirki, pijcie ze mną kompot. Szukałem pracy 5 miesięcy, odbijając się między januszexami (słabe warunki) a korporacjami (brak wykształcenia mi nie pomagał). Duże doświadczenie w kilku dziedzinach było odwrotne do pomocnego, bo na niższy szczebel się nie nadawałem, a na średni to wszyscy chcą cudów na kiju w papierach, a w dupie mają doświadczenie. Obijając się tak między tymi firmami trafiłem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grypa-grypowska: @grypa-grypowska: erp to system it do zarządzania firmą (np. comarch robi takie monstra), w którym trzymasz wszystko od faktur po kontakty, a sam crm to program do zarządzania relacjami z klientem, w którym trzymasz dane i informacje. Jak ktoś nie ma ERP - no rozumiem, to tanie nie jest. Ale jak nie ma CRM to znaczy, że pracuje dupą i excelem, a to oznacza kretyńską robotę i
  • Odpowiedz
Żona po 1.5 miesiąca szukania dostała trzy przyzwoite na jej skill oferty pracy:

1. Ambitna i trudna robota. 8.5 h pracy, dojazd 1h, zajebisty wpis do CV i bonusy, profity benefity. 8.5k brutto. Najpewniej nadgodziny. Na pewno przepustka do dobrej kariery jak się wytrzyma.
2. Ciekawa mniej ambitna praca. 8h. Dojazd 40 min. Brak benefitów. 9k brutto. Słaby wpis do CV.
3. Najmniej ciekawa praca. Mało ambitna. 8h. Dojazd 20 minut. 8k brutto. Są benefity

Co wybierasz na podstawie powyższej wiedzy

  • Opcja 1 31.7% (20)
  • Opcja 2 46.0% (29)
  • Opcja 3 22.2% (14)

Oddanych głosów: 63

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fikusny_marian: Pani na jednej rozmowie kwalifikacyjnej sama z siebie powiedziała pod koniec rozmowy, że na sto procent otrzymam telefonicznie feedback, jakiej treści by nie był.
Czekam już 8 miesięcy :D
  • Odpowiedz
Mój #niebieskipasek porównał dziś szukanie pracy do wyrywania #rozowypasek.
Większość Cię zleje i nawet nie odpowie. To boli tak bardzo.
Te wszystkie wymagania z d*py wzięte, szukanie księdzia z bajki, gdy oferuje się g*wnoumowę.
Te "gdy nie znosisz mnie jak jestem najgorsza, to nie zasługujesz gdy jestem najlepsza" to takie pracuj w cebuli bo hehe kiedyś może być dobrze i może dostaniesz premię.
( ͡° ͜
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sophisticated7: Myślę, że z punktu widzenia pracownika jest to nawet dobre. Szczególnie jeśli nie powiesz, że tylko chciałeś sprawdzić ale powodem odmowy jest za niska stawka xD. Pracodawcy też często nie grają czysto, ja dostałem kilka dni temu propozycję stawki 7zł/h…
  • Odpowiedz