#anonimowemirkowyznania Kiedyś uwielbialem święta, obojętnie czy Wielkanoc czy Boże Narodzenie i tą atmosferę. Od kilku lat to są męki. Pamiętam dokladnie te 2-3 lata temu siedząc przy stole pomyślałem w 1 dzien świąt: ,,#!$%@?, nie cieszy mnie to już" i chciało mi sie płakać. Wcześniej nie myślałem o samotności, że nie mam praktycznie znajomych, czy partnerki. Cieszylem sie po prostu spedzonym czasem z rodziną i atmosferą świąt.
HałaśliwyDegenerat: > Kiedyś uwielbialem święta, obojętnie czy Wielkanoc czy Boże Narodzenie i tą atmosferę. Od kilku lat to są męki. Pamiętam dokladnie te 2-3 lata temu siedząc przy stole pomyślałem w 1 dzien świąt: ,,#!$%@?, nie cieszy mnie to już" i chciało mi sie płakać. Wcześniej nie myślałem o samotności, że nie mam praktycznie znajomych, czy partnerki. Cieszylem sie po prostu spedzonym czasem z rodziną i atmosferą świąt.
Świąteczne klasyki, jakie były u Was? U mnie co roku: - wjeżdża pierwsze danie - barszcz z uszkami, - matka ostrzega "tylko nie zachlapcie obrusa, nowy/prany, biały, nie dopiorę!" - mijają 3 minusy, uszko spada jej do zupy i parę kropel się wylewa, - "KUR...!!! Święta #!$%@?!" xD
Czujecie świąteczny klimat? Dla mnie od wielu lat święta to dzień jak każdy inny jedynie z nietypowymi posiłkami, mam wrażenie że z roku na rok nawet dzieci mniej odczuwają święta #wigilia #swieta
Co tam wojujący ateiści? Dzisiaj wieczorem łamanie się opłatkiem i karpik co nie? Skoro nie jesteście katolikami to won w poniedziałek do roboty a nie z przywilejów korzystacie, które wam się nie należą. Chcecie być ateistami to sobie bądźcie ale nie ogłaszajcie tego wszędzie i nie #!$%@? się miedzy wódkę a zakąskę #swieta
@michkoPLX: To jest to słynne katolickie, chrzescijanskie miłosierdzie dla bliźniego? ( ͡°͜ʖ͡°) Żeby nie było, nie jestem ateista, ale do KK podchodzę dość luźno.
#swieta #wigilia #bozenarodzenie