@alpineking: Ogólnie OBK to auto bardzo fajne, chociaż bez wielkich luksusów jeśli chodzi o wyposażenie. Dobrze się zbiera jak na swoją moc, bo z 2.5 jest wyższy moment niż z 2.0.

Napęd jest świetny, w zimę odstawiasz każdego na światłach i możesz latać bokami na parkingach zaśnieżonych.

Ciekawostką jest to, że w mieście łatwo utrzymać spalanie na poziomie poniżej 10l/100km.

Co do jeżdżenia w trasy to jest poprawnie. W miarę
  • Odpowiedz
@kazdyloginzajetykruwa: Ja chce tylko i wyłącznie blobeye, inne mi nie podchodzą, a starszego GT nie chce.

Z gazem jest raczej prosta sprawa, jedziesz do kogoś który nie wgra Ci programu gotowca, tylko ktoś kto bierze lapka w łape, i jedzie z Tobą i ustawia. Jedyny problem jest taki że są troszke większe koszty serwisowe niż zwykły SOHC bez turbo poniewaz jest dużo słabszy dostęp, a regulacje zaworów robi się z
  • Odpowiedz
Przyszedł czas na zmianę samochodu. Zastanawiam się nad: Hyundai Sante Fe II , Saab 9-3 II po lifcie, Alfa Romeo 159, Subaru Forester II po lifcie.

Kasy do wydania około 32 000.

Może ktoś z was ma, jeździł, miał, albo sie interesuje motoryzacją i mi pomoże w wyborze.

Ogólnie
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kolezka1: Trochę dziwnie bo dwa SUV'y i dwa Sedany. Zasadniczo wszystkie te samochody są spoko. Alfa tylko 1.9 JTD 120/150 KM - poza tym bardzo taki "luksusowy" samochód bym powiedział, gdy siedzi się w nim to takie miłe uczucia, szczególnie w wersji z jasnym środkiem. Miejsca dla 2 dorosłych + dziecko jest spoko także luz. Saab też dobra sprawa ;) 1.9 to również Fiatowskie JTD, to samo co w Alfie
  • Odpowiedz
@kolezka1: Dlatego nie są tak popularne ale mając kuupę kasy wcale nie kupowałbym nowych aut .. z pewnością jakieś jedno do codziennej jazdy nowe auto bym miał ale raczej szukałbym czegoś z duszą i histroią no i w cenie nowego Ferrari można zmontować bardzo, bardzo fajną kolekcję aut z duszą ;)
  • Odpowiedz
@wyc: "Powinno być w każdym razie lub - w nieco innym znaczeniu - bądź co bądź. Wyrażenie w każdym bądź razie, powstałe być może ze skrzyżowania tych dwóch, nie uchodzi za poprawne. Bylibyśmy skłonni je zaakceptować w języku potocznym, ale np. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN odrzuca je bezwarunkowo.

— Mirosław Bańko"
  • Odpowiedz
Nie mogę ogarnąć jak działa to ich DCCD. Jak oni upchali tam te dwa dyferencjały centralne? Jakim cudem mają one sens? Są "równolegle" względem siebie ustawione, niezależne od siebie? Czy jeden za drugim? Nie wiem
  • Odpowiedz