@KochamJescKisiel: @emerjot: @KochamJescKisiel: @nietopies:

prof. dr hab. Lex Drewinski. Urodzony w 1951 roku, jeden z najlepszych plakacistów na świecie (uhonorowany ponad 130 nagrodami).


No ale beka. Ma na imię Lex. Osiągnął w życiu więcej niż ja ale ja mam przynajmniej normalne imię Bożydar. Hehe a nie to co jakiś Lex. Hehe ale z niego przeryw. Rodzice mu nieźle wybrali. Pewnie nic z tym imieniem
  • Odpowiedz
@rossoneri8: @JAVAtar:
Jest odpowiedź:

Cześć!

Nigdy nie wydarzyła mi się sytuacja, żeby ktoś mnie poszukiwał za pomocą spotted.

Nie ma co kryć, są różni ludzie. Są ludzie, którzy studiują prawo i nie pisną o tym nawet słowa. Są tacy, którzy będą mówić "studiuję prawo" dla samego połechtania swojego ego. Są i tacy, którzy studiują to, ale lubią to. Mają jakąś ideę, ideę pomagania ludziom. I to w każdej
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DooWo: Kiedyś byłam pewna, że po lewej i prawie spowodowałam wypadek, na szczęście rowerzysta(niebieski!) w porę(czyli tuż przed moim nosem) skręcił na trawę. I mocno wkurzony wytłumaczył mi mój błąd. Od tamtej pory trzymam się prawej strony i widzę, że większość ludzi tak robi :)
  • Odpowiedz
ej Mirki zauważyliście, że studenci z #politechnika są troche jak #studentprawa ? jak piszą o sesji czy o czymś to wszędzie muszą wtrącić, że studiują na politechnice żeby wzmocnić dramatyzm, jakby to był jakiś wyższy stan elity narodowej xD "ohoho nikt się nie bawi jak politechnika" "oh, Ty jesteś z uniwerka, Ty nie masz tak ciężkiej sesji jak ludzie z polibudy"
z tego co obserwuje na wypoku to
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gibpotatoe: to nie ten Łazarski
@Swiatek7: o to, że prawo na uniwerkach jest na słabym poziomie, a w szkołach prywatnych na jeszcze gorszym, no ale Łazarski od lat próbuje przyciągnąc naiwniaków rankingami, gdzie rzekomo wypadają lepiej niż Oxford, Dariuszem Rosatim, Gwiazdowskim i Hołystem, który tam prawie w ogóle nie urzęduje.
  • Odpowiedz
Są tu jacyś studenci prawa? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
sytuacja wygląda tak: pracodawca nie przedłużył ze mną umowy o pracę (umowa wygasła). Nie otrzymałem świadectwa pracy od pracodawcy, mimo że jest zobowiązany niezwłocznie mi je wydać. Czy przysługuje mi z tego tytułu odszkodowanie? Co mogę zrobić w takim wypadku?
#prawo #praca #przepisy #studentprawa #prawnik #prawopracy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Antinho: Przysługuje (art.99 kodeksu pracy), ale będziesz musiał udowodnić, że przez brak świadectwa pozostawałeś bez pracy. A tak w ogóle niewydanie świadectwa pracy jest wykroczeniem: grzywna od 1000 zł do 30 000 zł.
  • Odpowiedz
Co do grzywny to chyba 282 kodeksu pracy, w każdym razie coś koło tego. Trzeba zgłosić do PIP, a potem insektor pracy występuje z wnioskiem o ukaranie. Myślę, że wskazane przez Ciebie dowody wystarczyłyby, w zasadzie nawet jeśli nie, to niewiele tracisz, bo pracownik jest zwolniony od kosztów sądowych w sprawach ze swojego powództwa (do 50.000 zł), zostaje tylko ewentualny zwrot kosztów zastępstwa procesowego w razie przegranej.

Najlepiej wezwij pracodawcę jeszcze do
  • Odpowiedz
Idę do restauracji McDonald's. Stoję w kolejce do kasy. Trwa to chwilę. W końcu kasjer pyta mnie, co sobie życzę.
- Chciałbym rozmawiać z managerem - odpowiadam.
- A w jakiej sprawie?
- Chciałbym mu coś powiedzieć.
- A co takiego?
- Proszę go zawołać.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kazus dla #studentprawa z #prawo

X i Y są współwłaścicielami mieszkania [współwłasność małżeńska]. Osoba Z mieszka w owym mieszkaniu, jako dożywocie. X złożył notarialnie oświadczenie, że nigdy nie będzie kazał Z wyprowadzić się z mieszkania, nigdy nikogo nie dokwateruje do mieszkania i nie będzie stawiał przeszkód w zamieszkiwaniu przez Z w owym mieszkaniu. Czy takie oświadczenie ma moc prawną taką, że jest też skuteczne wobec Y [tzn.że Y
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@albert-penrose: jeśli uznamy że nie ma służebności osobistej a jest to tylko zobowiązanie jednego z małżonków to Y się nie musi przejmować, ale jeśli uznać że jest to ustanowienie służebności to Y musiała na to wyrazić zgodę, jeśli nie wyraziła to czynność jest nieważna. Jeśli wyraziła to ma lipę
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach