Mireczki, a głównie #studentprawa #prawo
Dziś na poczcie odmówiłem podania do rąk dowodu osobistego osobie obsługującej, twierdząc, że jest to niezgodne z prawem (pokazałem go trzymając w ręce tak, żeby osoba ta mogła sczytać sobie moje imię i nazwisko oraz popatrzeć na fotografie). Pani odpowiedziała mi, żebym jej dał ten dowód bo mi nie wyda paczki, na co odpowiedziałem, że jest to wyłudzenie dowodu, teraz mam wątpliwości czy
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie: Czy mozna zalozyć bloga, w który będe np. opisywał aktualna sytuacje polityczną z jakimis też newsami? Czy wtedy musialbym się zgłaszać jako gazeta? Czy nie zglaszajac sie jako gazeta mogę cytować? Co polecacie przeczytac w zwiazku z tym tematem? #prawo #studentprawa #blog #gazeta #prawoprasowe
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chińskie mirki, myślicie, że modlitwy do Matki Boskiej Bezvatoskiej są uczciwe? A już zwłaszcza proszenie majfrendów o zaniżenie wartości na paczce? Jak to jest z prawnego punktu widzenia - nie jesteśmy przypadkiem zobowiązani napisać "Dzień dobry pan celnik, tu Chińczyk napisał gift $10, ale to nieprawda, proszę bardzo dokumenty, uprzejmie proszę mi naliczyć VAT"? Nie łamiemy prawa korzystając z nieprawdy na paczce? Może ktoś z #prawo #studentprawa będzie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smyl: nikt tych deklaracji nie czyta, biorą losowo paki i je vatują. Napisanie mp4 player i wartość 10 czy tam 100 dolców nic nie pomaga.
Clą tylko niektóre paki, zapewne aby wszystko sprawnie przechodziło.
  • Odpowiedz
Panowie i Panie, Mirki i Mirabelki, Studenci Prawa oraz spadkowi fachowcy.

Mamy następująca sytuacje
1. Babcia
2. Córka 1, Córka 2, Córka 3.
3. Dziecko 1 Córki 1, Dziecko 1 Córki 2, Dziecko 1 oraz Dziecko 2 Córki 3
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z #prawo wykażcie się :) Pracodawca podpisuje z pracownikiem umowę zlecenie, w której zawarta jest informacja że ma on prawo do 4 dni urlopu na żądanie nie więcej w skali roku. Dodatkowo zleceniobiorca wykonuje pracę w określonym przez pracodawcę miejscu i czasie. Pracodawca ustala że pracownik pracuje w ciągu dnia w godzinach 8-12 i 16-20, czyli ma 8 godzin dziennie ale rozbite. Pracodawca uznał że jeśli pracownik zgłosi urlop
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@svatco: oczywiście niezgodne, bo prawo pracy nie ma zastosowania do umów na zlecenie :)
Albo zleceniodawca albo pracodawca
albo zleceniobiorca albo pracownik.

Można próbować wykazać, że zachodzi stosunek pracy, ale to już przed sądem :)
  • Odpowiedz
@reneq16:
to raczej zleceniodawca dostanie karę ;)
@svatco:
jak pisali poprzednicy - umowa zlecenie nie podlega prawu pracy, więc słowo "urlop" też nie powinno występować. Jednak warunki jakie podałeś ewidentnie wskazują, że stanowisko powinno być na umowie o pracę a forma "zlecenie" jest tu ewidentną próbą obejścia prawa. Rozumiem, że rynek pracy jest ciężki, a zatrudniający tnie koszty ile się da, ale trzeba uważać na pracodawców stosujących dziwne
  • Odpowiedz
Mireczki pomocy... kupiłem buty w sklepie McArthur i już po kilku dniach zaczeły się rozklejać (podeszwa odchodzi od materiału)- zareklamowałem. Buty zostały naprawione i po kilku dniach znowu to samo. Sytuacja powtarza się kolejne 2razy... Za każdym razem jest odmowa zwrotu pieniędzy, bądz wymiany wadliwego towaru o co oczywiście wnioskuję.
Mogę coś z tym zrobić? orientujecie się czy sprzedawca ma prawo do wielokrotnego naprawia tej samej wady?

-rzecznik praw konsumenta póki co
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2. Nie wolno publikować w prasie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również danych osobowych i wizerunku świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę.
3. Ograniczenie, o którym mowa w ust. 2, nie narusza przepisów innych ustaw. Właściwy prokurator lub sąd może zezwolić, ze względu na ważny interes społeczny, na ujawnienie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy
  • Odpowiedz
Przychodzi kobieta, podaje pendrive. Podłączam i już wiem.

- Po czym poznać studenta prawa?
- Sam ci o tym powie

Zakładam autorski tag #kseroumirka, w którym będę wrzucał content z mojej pracy (punkt ksero w pobliżu wydziału prawa uniwersytetu w większym mieście). Zachęcam do obserwowania.
mandrake13 - Przychodzi kobieta, podaje pendrive. Podłączam i już wiem.

- Po czym ...

źródło: comment_z8vUKez00EcAWSPMRXIZOZLo553VNfrK.jpg

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trochę mnie zastanawia jedna rzecz dotycząca #studentprawa
W internecie, w tym na wykopie jest moda na heheszki z takiego stereotypowego studenta prawa. To jest zrozumiałe, bo sam często się spotykam z takimi przypadkami studenciaków co się naoglądali Suits i co chwile tylko trust me I'm a lawyer i tak dalej. Troche żeżuncja, no ale to wie każdy.
Natomiast niepokojące zjawisko, które ostatnio zauważyłem to toczona m.in. na mirko, beka z prawa
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@macq2309: studiujesz prawo? ;)
Wzięło się to z tego że na żadnym chyba innym kierunku nie spotkasz właśnie takiej masy megalomanów i buraków którym się wydaje że są ponad całym społeczeństwem bo studiują prawo. Wielu z nich nie dopłynie nawet do dyplomu bo rzeczywiście jest to dość trudny kierunek, niestety nie wymagający jakiejś gigantycznej inteligencji ale kucia ogromnej ilości danych na pamięć.
Szczęśliwcy którzy dopłyną do końca zderzają się z
  • Odpowiedz