Słuchajcie, pytanko. Czy warto według was robić podyplomówkę, która dotyczy waszej branży? Taka, gdzie większość ćwiczeń to laboratoria lub naprawdę przydatna wiedza (czyli nie jakieś Zarządzanie Zasobami Ludzkimi, tylko coś naprawdę praktycznego). Aktualnie jestem po mgr i zastanawiam się, czy jesienią nie rozpocząć, choć koszt 4.5k za semestr trochę mi się nie podoba. Z drugiej strony zawsze szybciej się czegoś nauczę i jakiś plus w przyszłej rekrutacji.
Warto? Czy może jak zmienię
Warto? Czy może jak zmienię





























Wszystko co możesz zyskać to poznać ludzi którzy wybiją się i może wspomną kolegę i pomogą w karierze.
No dobra, dobre dadzą ci trochę wiedzy ogólnej co do rozległości dziedziny i potencjalnych kierunków badań które możesz rozważyć.