#strazmiejska #pytanie #kiciochpyta #prawo

Mirki, jak zwykle w tygodniu pokonywałem drogę do pracy która prowadzi przez teren gimnazjum, od furtki do furtki może ze 30 metrów. Z reguły odpalam po drodze papierosa, tak samo zrobiłem tym razem. Podjechał do mnie strażnik miejski mówiąc, że wykroczenie, mandat i dokumenty. Finalnie udało mi się wymiksować, ale jak to jest? Jest jakaś ustawa która zakazuje palenia tytoniu
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ron_jumbo: Ustawa z dnia 8 kwietnia 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

"2) na terenie jednostek organizacyjnych systemu oświaty, o których mowa w przepisach o systemie oświaty, oraz jednostek organizacyjnych pomocy społecznej, o których mowa w przepisach o pomocy społecznej,"
  • Odpowiedz
Mirki, proszę o poradę.
Mianowicie kilka miesięcy temu Straż Miejska cyknęła mnie fotoradarem jak jechałem 93 na ograniczeniu do 50.
Oczywiście trudno mówić o tej miejscówce jako o terenie zabudowanym (w tle zdjęcia widać tylko krzaki i drzewa).

Wykorzystałem druczki z #anulujmandat i złożyłem Wniosek o umorzenie postępowania mandatowego
SM następnie skierowała sprawę na policję, po czym policja mnie przesłuchała, a ja przyznałem się do niewskazania i odmówiłem składania jakichkolwiek wyjaśnień.
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@su1ik: dostanie właściciel pojazdu... a jeśli nie przyjdzie, to SM może zarządać listę osób, które mają dostęp do pojazdu i może sobie wszystkich wzywać na przesłuchanie.. jeśli nikogo nie wskaże to ona dostanie mandat, albo wniosek do sądu.. a sędziów już nudzi argumentowanie, że się nie pamięta i z automatu dowalają kwotę mkk + koszty postępowania (ok. 60-80zł).
  • Odpowiedz
Dostałem od #strazmiejska karteczkę za wycieraczkę, ze mam sie stawić w ich siedzibie "w charakterze świadka", bo zaparkowalem na postoju taksówek (sprawa dyskusyjna ale nieważne). Podejrzewam, że poproszą mnie o wskazanie kierowcy, któremu będą mogli wlepić mandat.

Co Mirki radzicie? Co im powiedzieć? Co zrobią, jak powiem, ze nie wiem kto prowadzil auto?

#prawo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Emill: Ok po poczytaniu źródeł stwierdziłem, ze pójdę i zapłacę mandat. Dla 100zl sie bawić w kombinacje nie ma sensu, a fakt faktem chyba rzeczywiście zle zaparkowalem.
  • Odpowiedz
@rbielawski: najgorsze jest to że w większości wypadków stwierdzenia "my jesteśmy ich pracodawcami" używają ludzoe którzy nie zapłacili w życiu złotówki wypadku. z drugiej strony nazywając ich ćwokami tak jak zrobiła to @Inez494 to generalizowanie. to tak jak bym każdą kobietę nazywał dziwką. tylko dlatego że ma pierożka a nie paróweczkę. a część strażników to ćwoki. zgadzam się.
  • Odpowiedz
Pamiętacie jeszcze, że miesiąc temu na główną wszedł filmik z strażnikiem miejskim co zabrania nagrywania jego osoby.

Dwa tygodnie po tym pisałem na mirko, że ustaliłem jak się nazywa strażnik.

(…) nagranie to dotyczy st. str. Piotr Ostasa. Funkcjonariusz ten odbył szkolenie podstawowe strażnika miejskiego, a także szkolenia uzupełniające niezbędne do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.
adam-dobrawy - Pamiętacie jeszcze, że miesiąc temu na główną wszedł filmik z strażnik...

źródło: comment_LAheKT8GwUU6unzUuZIEHREs1bnMR3s3.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach