Dzisiaj na Zwift pobiłem swój rekord średnich watów przez 30min, który teraz wynosi 241W. Byłem mega dumny do momentu aż obczaiłem na Strava, że Wagabundowy na ultra 250km robi średnio 211W ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Czyli niewiele mniej utrzymuje przez niemal 10h, a ja byłem padnięty po 40 minutowej jeździe..
Zwift i trenażer ogarnąłem sobie dlatego, bo przygotowuję się na ultra 350km w przyszłym roku. Nigdy jeszcze nie
Czyli niewiele mniej utrzymuje przez niemal 10h, a ja byłem padnięty po 40 minutowej jeździe..
Zwift i trenażer ogarnąłem sobie dlatego, bo przygotowuję się na ultra 350km w przyszłym roku. Nigdy jeszcze nie























(btw, ja też w tym roku kupiłem trenażer, ale rower traktuję raczej jako dodatek i widzę, że moc