Miała być przejażdżka po dworze, jednak niekorzystne warunki pogodowe + uporczywy kaszel nie pozwoliły na jazdę. 20km na siłowni po dłuuugiej przerwie, jutro nogi odpadną :D
Jak co roku październik to miesiąc imprez urodzinowych u znajomych. Od wtorku pierwszy luźny dzień i mogłem wsiąść na trenażer. Masakra, HR wystrzeliło szybko ( ͡°͜ʖ͡°)
@galonim: aa widzisz, myślałem, że to z trenażera zbiera. Ja też mam Elite ;) Postanowiłem się szarpnąć i nieco nazbierać - dozbierałem do Rampy ... i generalnie nie żałuję. Zabawa w Zwifcie i The Sufferfest (coś jak TrainerRoad - było 2 miesiące gratis z trenażerem) jest znacznie ciekawsza gdy nagle przy podjeździe automagicznie robi się trudniej ;)
tydzień:60
miesiąc:60
Cel 1000km w miesiąc 13.11 - 13.12. Mało ambitny, ale następny będzie większy.