#bar #pizza #spaghetti

Właśnie się dowiedziałem, że właściciel okolicznej knajpy do której czasem chodziłem jest podejrzany o "dodawanie" czegoś od siebie do potraw.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

his palms are sweaty, knees weak
arms spaghetti
There’s vomit on his spaghetti already,
mom’s spaghetti
He’s spaghetti, but on the surface he
looks calm and ready to drop spaghetti
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jem #spaghetti 2 do 3 razy w tygodniu, jadłem w sobotę, jadłem wczoraj i teraz też mi się marzy bym sobie zjadł. Mimo, że lodówka pełna, to niczego nie ruszam bo mi spaghetti w głowie i w sercu. Co to jest za danie uzależniające!

#jedzenie #oswiadczenie

EDIT: wpis traktuje o spaghetti (który jest typem makaronu) z sosem zwanym bolognesse (czy jakto tam się pisze)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@kompocki: dzieki:-) osobiście nie przepadam za oliwkami, ale wiem do czego zmierzasz - do dodania odrobiny "cierpkosci". Czasem używam do tego kaparów:-)
  • Odpowiedz
@burnit: Zdajesz sobie sprawę, że robisz z siebie głupka? Zaspamowałaś tag komos, źle otagowałaś swój wpis. Została Ci zwrócona uwaga. Tag kosmos nie służy do tego by się żalić, że ma się stresującą pracę. Setki mirków go obserwują, nie po to, by atencyjny różowy pasek mógł ich zawołać i powiedzieć "eej stresuje mnie praca". Tag obiad służy do tego by pokazać / powiedzieć co się je / jadło na obiad.
  • Odpowiedz