Mirki, mam nietypowe pytanie. Mieszkam 100 km od domu rodzinnego i babki. Zazwyczaj to ja musiałem jeździć do rodziców i na tle rodzeństwo było to dosłownie 5 razy częściej, bo mieszkam bliżej i nie mam dzieci. Zwłaszcza babka domagała się moich przyjazdów. Ostatnio niestety babka zapadła na zdrowiu i trafiła do ośrodka, jakieś 50 km ode mnie. I wymyślono sobie, że mam
Czarny poniedziałek na rynku akcji i kryptowalut

Taryfy trampa: Gwałtowne spadki na rynku krypto i akcji. Inwestorzy w panice wycofują środki
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #






















