@Letniaczek: Dopytaj u innego weta jeszcze. U mojej kotki już zwiastowali nowotwór na pyszczku, a okazało się, że to jakiś stan zapalny i wyleczyli maściami i kilkoma zastrzykami. Oczywiście tutaj może być faktycznie nowotwór ale może warto skonsultować jeszcze gdzieś. :<
  • Odpowiedz
@hapqnac: Przeżyjesz... Nie myśl o tym. Serio. To jak trucizna, im bardziej rozpamiętujesz tym bardziej zatruwasz swój organizm. Tylko nie spowoduj tego że jeszcze od tej trucizny się uzależnisz. Bo już wtedy z tego nie wyjdziesz...
( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Wczoraj weterynarz uspał mi kota - to jej ostatnie zdjęcie zrobione przed śmiercią około 2 tygodnie temu :(
Przez ostatnie dni wyglądała tak, że nie chcę jej takiej zapamiętać.

Nie mogę przestać myśleć o tym zabiegu eutanazji, bo weterynarz podał głupiego jasia, a jakiś czas później zastrzyk w serce (chyba w 3 różne miejsca wstrzyknął w okolicy serca), kot dostał drgawek, nie chcę już więcej nic pisać ale wyglądało na to, że odchodzi w
pylocz - Wczoraj weterynarz uspał mi kota - to jej ostatnie zdjęcie zrobione przed śm...

źródło: comment_16288719879XVKgKiwu9SwTkSH16Zz6T.jpg

Pobierz
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pylocz: bardzo mi przykro mirku, trzymaj się tam

@Pingpong89: pierwsze czy Ty właśnie porównałeś płód do świadomego życia xD? Rozumiem, że Twoja religia zakazuje Ci zabijania nienarodzonych dzieci a zakazuje Ci też zwykłej ludzkiej empatii? Tfu na takie zachowanie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach