co w tym szokującego? pierwszy raz widzisz jak ludzie takie coś robią?


@Raisei-chan: jedno nie implikuje drugiego. Mógłbym nawet 20 takich przykładków widzieć a dalej byłbym oburzony, że takie patusy istnieją.

Czy to, że istnieją tacy ludzie jak polityk pisu, który ciągnął przywiązanego psa do auta kilkanaście km sprawia, że nie mogę być oburzony, że istnieje inny oklejeniec, który zacisnął drut kotu na szyi?
  • Odpowiedz
@Letniaczek: Dopytaj u innego weta jeszcze. U mojej kotki już zwiastowali nowotwór na pyszczku, a okazało się, że to jakiś stan zapalny i wyleczyli maściami i kilkoma zastrzykami. Oczywiście tutaj może być faktycznie nowotwór ale może warto skonsultować jeszcze gdzieś. :<
  • Odpowiedz