Czy istnieje osoba, która nigdy w swym dziecięcym życiu nie jadła kaszaka? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

To było moje najlepsze ciasto dzieciństwa i mogłam je szamać dosłownie blachami. Razem z bratem zresztą, z którym często była ostra walka o ostatni kawałek z blaszki :D

Nie powinno się to właściwie nazywać ciastem, a bardziej deserem, ale nawyki pozostają, więc już całe życie będę to prawdopodobnie nazywać ciastem kaszakiem.

Co
b.....k - Czy istnieje osoba, która nigdy w swym dziecięcym życiu nie jadła kaszaka? ...

źródło: comment_1592386033TPZHBEMKHzif20bXXVHSHr.jpg

Pobierz
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Jedliście kiedyś lukrecję? Do czego można porównać jej smak? Czytam już o tym przez chwilę, ale cały czas widzę inne porównania.. Zastanawiam się czy warto jej spróbować - wielu ludzi jej nie lubi... Nie jestem jakiś bardzo wybredna jeśli chodzi o słodycze i inne jedzenie, nie lubię tylko za bardzo miętówek, co sądzicie?
#pytanie #slodycze #jedzenie #jedzzwykopem
FreakingAwesome - Jedliście kiedyś lukrecję? Do czego można porównać jej smak? Czytam...

źródło: comment_1592326248Z6Vzm0AZj5UNKjpP4q04By.jpg

Pobierz
Gurwa, ale dałem się wyrolować jak dobry goj. Kupiłem w żabce jakiegoś nowego Liona za 1,4 zł myśląc, że zrobiłem deal życia.

Jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem, że ów baton waży bagatela 30g. TRZYDZIEŚCI.
Czy w tym Nestlé już im się nie poebało od dobrobytu? Ja pamiętam schodzenie z gramażu z jakichś 52g do 48, potem do 45, 42, 40... Ale zjazd aż o 25%? Dramat. Co dalej? 25g? Dawaj Heinz,
@rybazryzem85: @Michalski06: Ja to znalazlem w Delikatesy Centrum pod Częstochową. Wziąłem całą zgrzewkę z nostalgii, zapłaciłem jak za zboże i się mocno przejechałem. Nie wiem czy te które jadłem lata temu takie słodkie fajne delikatne galaretkowate były z innej firmy ale robale z vidala totalnie bez smaku i twardawe jak zwykłe żelki miśki...
O jak szanuję fabrykę słodyczy Jago. Dwukrotnie kupiłem ich ciastka - pierwszy raz były super, za drugim trafiła mi się niepełna partia.

Napisałem maila do kogoś z działu reklamacji, żeby w miarę możliwości sprawdzili tę serię, a dzień później dostałem maila z przeprosinami; wysłali mi też paczkę ze słodyczami.

Jasne, nie jest to coś nadzwyczajnego, takie rzeczy się zdarzają. Ale zdarzają się też sytuacje odwrotne, gdzie janusze nie uznają swojego błędu lub
PucziMMA - O jak szanuję fabrykę słodyczy Jago. Dwukrotnie kupiłem ich ciastka - pier...

źródło: comment_1592007060GUAd235omRAciCt47TeTzp.jpg

Pobierz