haha to się uśmiałem z tego, że mają empik likwidować. niczego nie likwidują, wręcz przeciwnie, rozwijają się i otwierają nowe salony. sam korzystałem teraz z ich wyprzedaży - zrobili dobrą akcję z okazji letnich przecen, a tu czytam o jakichś teoriach z kosmosu :p
Co jakiś czas trafiam na ten typ ludzi w sklepie no i dziś znów miałem tę wątpliwą przyjemność...

[hipermarket, część spożywcza z wędlinami i najróżniejszymi mięsami, surówkami itp. - panie za ladą obsługują klientów]

[15 minut temu]

są tu dwie kolejki - jedna do części z wędlinami, inna do mięs i surówek, staję w tej drugiej. cała kolejka liczy jakieś 8-9 osób, z czego niestety wszystkie to starsze kobiety (powiedzmy 50+, dodatkowo
@fuurikuuri: jeszcze nieźli są macanci. królowie na pieczywie. i, co smutne, tu nie zna się wieku, więc część pewnie z domu wynosi takie zachowanie. do starszych to jeszcze czasami mam cierpliwość, bo znają czasy, o których ja nie mam pojęcia, więc może to jakieś stare przyzwyczajenia: raz podam torebkę, a raz wezmę ręką bułkę i właduję im do torby mówiąc "ta też świetna, niech pan bierze".

no ale młodych to trzeba