Zestaw z kurczakiem San Bei a do tego herbata z mlekiem i ziołową galaretką, Singapur, cena około 55 zł

Kupione w tajwanskiej restauracji. Niestety jakościowo bardzo daleko od pysznego moimi zdaniem jedzenia z Tajwanu.
Kurczak San Bei pochodzi z chińskiej prowincji Jiangxi, ale jest popularny na Tajwanie. Bardzo popularna jest też herbata - np taka z mlekiem i galaretką (grass jelly) albo z żelkami (pears, bubbles). Właśnie od tych żelek nazywana jest
kotbehemoth - Zestaw z kurczakiem San Bei a do tego herbata z mlekiem i ziołową galar...

źródło: comment_kThWV5nHs0JCeaJf3sRK6FvYkXBAGINu.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@kotbehemoth Kurczak miał kawałki kości w środku? Dużo potraw na Tajwanie jest dla mnie niejadalne właśnie przez to, że tną mięso jak leci: z kością, tłuszczem, chrząstkami i innym badziewiem które w cywilizowanym świecie się z mięsa usuwa...
  • Odpowiedz
Makaron biang biang, Singapur, cena prawie 16zł

Jest to typowa chińska potrawa pochodząca z prowincji Shaanxi. Jest to ręcznie robiony gruby i bardzo dlugi makaron, przez co dość trudno się go je pałeczkami. Podawany na ostro, z warzywami i, opcjonalnie, mięsem.

Co ciekawe chiński znak biáng, używany do zapisania nazwy to jeden z bardziej skomplikowanych znaków w chińskim alfabecie. W chińskim uproszczonym składa sie z 43 kresek (w tradycyjnym 57). Z tego
kotbehemoth - Makaron biang biang, Singapur, cena prawie 16zł

Jest to typowa chińska...

źródło: comment_eKkNjxrju7fWCXeOqeowyOm6J97ejjPb.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hongkongski makaron z kurczakiem w sosie sojowym, Singapur, cena około 13 zł.

To prawdopodobnie jedna z tańszych potraw jakie można kupić na świecie w restauracji która posiada gwiazdkę Michelin (tańsza wersja jest z ryżem i kosztuje w tym samym miejscu 3.80$S czyli 10 zł). Dokładnie to wyróżnienie zostało przyznane stoisku w singapurskim Chinatown, ale po tym właściel zdecydował się otworzyć co najmniej 2 proste restauracje serwujące to samo danie, zdjęcie pochodzi z
kotbehemoth - Hongkongski makaron z kurczakiem w sosie sojowym, Singapur, cena około ...

źródło: comment_ATdR5dsdqdjPlJ1kvGCwR9eQ8kfY7F6G.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Felonious_Gru: To wygląda trochę inaczej - te kurczaki są i tak wstępnie przygotowywane rano. I z tego co czytałem to je wstępnie przygotowuje cały czas ten sam gościu co na tym stoisku. Ale jaka jest prawda to nie wiem. Do końca też nie znam całęgo procesu więc nie wiem na ile jedna osoba może ogarnąć przygotowanie pewnie z setek kurczaków dziennie.
  • Odpowiedz
Kopitiam (albo kopi tiam) to rodzaj kawiarni z drobnymi przekąskami, popularna głównie w Malezji, Singapurze, wystąpująca ponoć także w Indonezji.
Nazwa dosłownie oznacza sklep z kawą. Serwują tam różne napoje typu kawa, herbata, lokalne kakao (Milo) różne soki, napój z jęczmienia, roste dania, głównie śniadaniowe - np. w Singapurze są to tosty z masłem i kayą (drzemem kokosowym) albo masłem orzechowym, jajka na miękko, ale takie z jeszcze płynnym białkiem oraz dim sum
kotbehemoth - Kopitiam (albo kopi tiam) to rodzaj kawiarni z drobnymi przekąskami, po...

źródło: comment_EKq5pSQE5vEeByZq7qKjmqUVqGcmrMzs.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wyindywidualizowanyentuzjasta: w Singapurze wygląda to tak, że te miejca dzierżawią stare dziadki (źle napisałęm wyżej że są włascicielami bo raczej na pewno nie są), którzy rozpoczęli dzierżawę już dość dawno. I do dziś płacą niską cenę. Jakby zamknęli biznes i przyszłą nowa osoba to by zapłaciła właśnie kosmiczne pieniądze. Więc normą są interesy rodzinne, bo wtedy cena się nie zmienia.
No w Singapurze byś nie wynajął/wydzierżawił jako obcokrajowiec.
  • Odpowiedz
@kotbehemoth: Koleżanka żony ma taki warung, to w zasadzie praca 11h dziennie 7 dni w tygodniu, stąd trochę wiem jak to wygląda od środka, przynajmniej w Indonezji.

Najwięksi szczęściarze to ci co dostali w spadku 10m2 placyku przy ulicy, bo nic nie płacą.
Warungi pod dachem, przyłączone do sklepów czy większych budynków zazwyczaj są własnością tego budynku i nie da się ich kupić, zostaje tylko wynajem. Można na tym dobrze
  • Odpowiedz
Jechałem dziś taksówką w Singapurze. Taksiarz to taki starszy dziadek chińczyk (co z resztą jest właściwie normą w Singapurze). Jedziemy chwilę i zagaduje - napierw zwykła gadka szmatka, potem pyta skąd jestem. Mówię, że z Polski. No więc chwilę o tym, że daleko, że pewnie zimno - w sumie standard. W końcu mówi, że mamy dobego napastnika - Lewandowski. No to zaczynam mówić jak sytuacja wygląda, że w ostatnich 3 latach dużo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj wypadał główny dzień Święta Środka Jesień. Obchodze przez Chińczyków i Wietnamczyków oryginalnie na koniec żniw - takie azjatyckie dożynki. Znane także po nazwą Święta Księżyca.
W tym okresie na ulicach można zobaczyć podświetlone figury i lampiony. Wszyscy kupują ciasta księżycowe (mooncake), zwykle bardzo ładnie udekorowane ciasta z nadzieniem z pasty owocowej albo z czerwonej fasoli lub z bakaliami. Każdy znany hotel sprzedaje takie ciasta w pieknych pudełkach. Koszt takiego pudełka zawierajacego
kotbehemoth - Wczoraj wypadał główny dzień Święta Środka Jesień. Obchodze przez Chińc...

źródło: comment_FBBQQNmKmI96qKu6rJ9yFuOIBsk3Pv65.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach