#dieta #silnawola #grubasy

Od tygodnia ćwiczę, nie żrę i w miarę się trzymam. Fastfoody mnie obrzydzają, a nocne jedzenie wydaje mi się obleśne. Potrzebowałem lat by zrozumieć, że przyjemność wynikająca z jedzenia nie jest warta dobrej kondycji i mieszczenia się w ciuchach.

Bycie grubym to nie jest problem sadła, a nędznej psychiki. Większości osób w byciu grubym pomoże terapia psychologiczna, autoterapia chociaż, a nie dietetyk.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NoniemonetaK: ziemniakom się oberwało że niby tuczące bo często w polskich domach zalewane są gęstymi sosami, tłuszczem i innymi kalorycznymi dodatkami. Same ziemniaki są bogate w błonnik, witaminy, mają mało węgli i są łatwostrawne, więc błędem jest eliminowanie ich z diety
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam silna wole. wachalem ciastka i nic. lezo kolo mnie i nic. takie pyszne pieguski i nic. nie tkne ich. ale ustawie troszke blizej kolo mnie. to bedzie dopiero silna wola #silnawola
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach