Miałem się zabrać za czytanie trylogii Cixin Liu a tu trafiłem na Netflixie na film "Wędrująca ziemia" i miło się zaskoczyłem. Nowoczesne kino sf z Chin, efekty specjalne całkiem całkiem, szybka akcja, bardzo przyjemnie się to ogląda. Film zrobiony z wielkim rozmachem. Jak Chińczycy dalej będą robić takie rzeczy to konkurencja z kinem akcji z Hollywood jak najbardziej znacząca. Polecam fanom kina sf.

Teraz się zastanawiam czy warto #czytajzwykopem czy
bitcoholic - Miałem się zabrać za czytanie trylogii Cixin Liu a tu trafiłem na Netfli...

źródło: comment_elytey8zI9C3QgCAgKIkohym3K8JBG78.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bitcoholic: Film mi się średnio podobał ale efekty specjalne, przede wszystkim piękne ujęcia ziemi i jowisza robiły swoje :) Ale od filmu to jednak wolę trylogię Cixina. Jeżeli Ci film się spodobał to ostro wsiąkniesz w jego książki :)
  • Odpowiedz
@co_za_roznica: @bitcoholic:
serio macie takie problemu ze zrozumieniem tego co widzicie?
koncowa przemowa to powtarzany w kolko tekst propagandowy/ opis misji
akcja dzieje sie PO podpaleniu gazów a przed odpaleniem pelnej mocy silników
nikt zadnego transportera nie porywa xD po prostu taki smaczek ze gosc dalej nie umie prowadzic i tyle
  • Odpowiedz
@Montago: Byłem na nim w kinie. Od początku do końca, akcja, akcja, akcja i jeszcze raz akcja. Aż momentami za dużo akcji :D Film mi się podobał i polecam. Chociaż w TV nie będzie takiego afektu jak w kinie, ale to oczywista oczywistość.
  • Odpowiedz
@Montago: warto do tego dodać, że była gra komputerowa o tym samym tytule, ale nigdy jej nie wypuszczono pod tą nazwą (pojawiła się jako „Star Raiders II”) i miała sporo nawiązań do filmu. Dopiero w 2007 roku ktoś zrobił wersję na PC.
  • Odpowiedz
@Montago ale fajny tag :) mój ulubiony film z tego okresu to The Wraith (można go zobaczyć w HD na necie). Durny, może trochę przasny ale wspaniały i ma genialna muzę :)

  • Odpowiedz
Zapomniane lub mało znane filmy ze Złotej Ery VHS...
Poprzednie tytuły pod tagiem #zlotaeravhs

Tym razem przypominam od razu trylogię - sensacyjne horrory sf -
"Scanners aka Skanerzy aka Skanersi "
Pierwszy film nakręcił David Cronenberg, i jest to jeden z jego ciekawszych filmów, mający fabułę opartą o mroczne eksperymenty na pograniczu
Montago - Zapomniane lub mało znane filmy ze Złotej Ery VHS... 
Poprzednie tytuły po...

źródło: comment_7Cqq3Q0EEFP51JkyHkne8k7kIVchd4vm.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Montago to tzw trylogia: wideodrom, nagi lunch i existenz. Każdy jest zupełnie inny i inaczej odjechany, także daj znać jak ci się nagi lunch spodobał( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Montago: Słaby film ale to kwintesencja amerykańskiego kina tamtych lat.
Buntujące się maszyny które chcą zniszczyć ludzkość,nierealistyczne sceny wypadków i wybuchów.
  • Odpowiedz
@Montago: świetna wrzutka. Katowałem ten film na VHSie za dzieciaka i... nie pamiętam z niego nic, oprócz sceny wybuchającej głowy. Nadal mam gdzieś kasete z nagraniem z TVP. To byli czasy.
  • Odpowiedz
@Montago: Ten film był dobry. Pamiętam, jak udało mi się zmolestować mamę, żeby go wypożyczyła, coś jej musiałem zdrowo naściemniać, bo zawsze ostro selekcjonowała filmy, które mogliśmy z braćmi oglądąć na wideło.
  • Odpowiedz
@lolens:

Niestety właśnie cz. 2 :(

Nie sprawdziłem filmu, a ktoś błędnie napisał "Miasto żab" zamiast "Powrót do Miasta Żab (Frogtown)
  • Odpowiedz
Zapomniane lub mało znane filmy ze Złotej Ery VHS...
Poprzednie propozycje pod tagiem #zlotaeravhs

Dziś kolejna perełka - horror sf w stylu filmu akcji...
" Ukryty " , z Kyle'm MacLachlan'em (pamiętny Agent Cooper z "Twin Peaks") w jednej z ról głównych.
Polecam i zachęcam do obejrzenia - warto !
Montago - Zapomniane lub mało znane filmy ze Złotej Ery VHS... 
Poprzednie propozycj...

źródło: comment_Wde3CIBTxDZaSY8A63Vr4MvZWb0jpYJl.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zapomniane lub mało znane filmy z ery VHS... #zlotaeravhs

Dziś kolejna ekranizacja książki Stephena Kinga...
"Stukostrachy" aka "Monstrum".
Powiem wprost, to nic nadzwyczajnego, taki średniaczek na max 6/10, może gdyby film (a raczej miniserial) nie miał 3 godzin byłoby lepiej...
Niemniej film w pewien sposób jest interesujący, pokazuje zmieniającą się małomiasteczkową atmosferę w chwili gdy zaczynają dziać się rzeczy niezwykłe i przerażające.
Montago - Zapomniane lub mało znane filmy z ery VHS... #zlotaeravhs 

Dziś kolejna ...

źródło: comment_7kJ4kIdHQsEVu6YR4V6ATucVxrbD9Aqx.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Montago:

Ja mam na FW zaznaczone 1800 tytułów, ale pewnie tylko z 10% tego obejrzę.


Zdrowe podejście, jeszcze do niego nie dojrzałem.

Tag fajny, bo miło poczytać coś więcej, niż równoważniki zdań, dodatkowo o starszych filmach.
  • Odpowiedz
@dave8:
Nie zgadzam się z opinią - co prawda to nie jest wysokobudżetowy film kinowy, a produkcja telewizyjna, ale jest klimat i niezły pomysł na fabułę. Może tylko efekty są obecnie już przestarzałe, ale nie jest ich w końcu zbyt dużo, i nie odbierają przyjemności z oglądania.
  • Odpowiedz
Opis.

**Roswell to amerykańskie miasto na pustyni w Nowym Meksyku. W 1947 roku, na początku zimnej wojny, w pobliskiej bazie lotniczej Walker superfortece B-29 z 509 pułku stały w gotowości do ataku, gdy przerażony farmer doniósł o tajemniczym obiekcie latającym, który rozbił się w pobliżu. Wśród uczestników wizji lokalnej był major Jesse Marcel (Kyle MacLachlan), który zidentyfikował szczątki latającego spodka. Następnego dnia gazety umieściły wiadomości o Roswell na pierwszych
  • Odpowiedz