Mirki, jak to w końcu jest z tym nefliksowym Sandmanem? Warto się za niego zabierać biorąc pod uwagę że:
- O ile nie mam i nigdy nie miałem nic przeciwko czarnym aktorom, to jednak #!$%@? mnie niezmiernie wciskanie ich do ról postaci które zgodnie z materiałem źródłowym czarne nie są (a w Sandmanie takim ewidentnym przykładem jest np. Śmierć). Jak będę chciał inkluzywności to pójdę do biura podróży i wezmę wakacje all inclusive
- Nie przeszkadza mi to że w filmie/serialu pojawiają się postacie homoseksualne, czy nawet są one postaciami pierwszoplanowymi/głównymi bohaterami, ale #!$%@? mnie wciskanie ich na siłę w dużych ilościach, zmienianie postaciom z materiału źródłowego orientacji "żeby było nowocześnie", czy kładzenie na wątki homoseksualne tak silnego nacisku że zaczyna on momentami przyćmiewać fabułę.
Dodam
- O ile nie mam i nigdy nie miałem nic przeciwko czarnym aktorom, to jednak #!$%@? mnie niezmiernie wciskanie ich do ról postaci które zgodnie z materiałem źródłowym czarne nie są (a w Sandmanie takim ewidentnym przykładem jest np. Śmierć). Jak będę chciał inkluzywności to pójdę do biura podróży i wezmę wakacje all inclusive
- Nie przeszkadza mi to że w filmie/serialu pojawiają się postacie homoseksualne, czy nawet są one postaciami pierwszoplanowymi/głównymi bohaterami, ale #!$%@? mnie wciskanie ich na siłę w dużych ilościach, zmienianie postaciom z materiału źródłowego orientacji "żeby było nowocześnie", czy kładzenie na wątki homoseksualne tak silnego nacisku że zaczyna on momentami przyćmiewać fabułę.
Dodam






































źródło: comment_1660911786DjP2bV3GFbty1ANQtL9yFA.jpg
Pobierz