Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daeun: też się zatrzymałam na 4 odcinku i nie mogę ruszyć dalej. Mam przemożne wrażenie, że pan Reniferek szuka usprawiedliwienia dla fatalnych decyzji, które podejmował przez całe życie. Trochę jak 40 letnie bezrobotne kobiety, którym się nagle przypomina, że 20 lat wcześniej wschodząca gwiazda kina włożyła jej w kiblu palec w dupsko i jak teraz o tym myśli to wcale tego nie chciała. Koleś sam przyznał, że do pewnego momentu
  • Odpowiedz
@daeun zgadzam się, autor tego pożal się Boże serialu to obrzydliwy ekscybiicionista. Było ciekawie do 4 odcinka. Później okazał się facetem bez wolniej woli który jest sam sobie winny. Sam prowokował tę stalkerke!
  • Odpowiedz
Też tak macie, że wasz móżg wymyśla zakończenia odcinka jak w połowie musieliście go zastopować, by tylko iść spać? U mnie mózg wtedy wariuje i wymyśla ciekawe zakończenia, ja dziś złapałem się, że dosłownie w śnie śmiałem się, bo dość śmieszne zakończenie miałem o_O

Ale mój mózg, ale tylko on :/ Też wymyślił cały nowy odcinek, nie wiem skąd on to bierze, ale niestety nie pamiętam :C Niech ktoś wymyśli jakieś urządzenie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@StaryWedrowiec: Ty to szaloną osobą jesteś ogólnie widzę, że tak bezpśrednio się przyznajesz do popełniania przestępstw na portalu ze śmiesznymi obrazkami, w dodatku sam się wpychasz wariacie w wyższy przedział bo oznajmiasz publicznie, że kierują Tobą motywy finansowe, a nie naprzykład potrzeba zaspokojenia swojego nałogu, ja bym takiego czegoś nigdy w życiu nie napisał i nie oznajmił publicznie, bo to ścigane z urzędu jest, no ale Ty jesteś bardzo odważny
  • Odpowiedz
W poszukiwaniu oryginalności i jakiegoś kultowego klasyka który mnie zmiecie z planszy, po intensywnym lurkowaniu internetu odkryłem na nowo serial o którym wiele słyszałem a nigdy nie oglądałem. Mam na myśli Star Trek, chcąc zacząć w kolejności chronologicznej cofnąłem się do roku 1966 r. I jestem pod wrażeniem szoku kulturowego jakiego nie oczekiwałem ale jednocześnie bardzo do mnie trafia ta lekko podkoloryzowana maskulinizacja postaci podróżujących przez bezkresną głębie przestrzeni kosmicznej. Jako koneser
badej123 - W poszukiwaniu oryginalności i jakiegoś kultowego klasyka który mnie zmiec...

źródło: 956648.1

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja przygoda zaczęła się od ST:Voyager i ta odsłona jest dla mnie najmilsza. Frakcje, międzygwiezdne imperia i różnice kultur to jest to co napędza moją wyobraźnie gdy oglądam ST.

Brak mi trochę space oper.
  • Odpowiedz
  • 3
@Papudrak: Mnie też fascynują czasy w których to kręcono. Za oknem zimna wojna w swoim szczycie, zbliża się do kulminacji i za 3 lata wyląduje na księżycu apollo 11. A ludzie rozpędzeni wybiegają daleko w przyszłość która niesie za sobą takie między gwiezdne przygody.
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: fajne były te seriale. Za dzieciaka się oglądało. McGyver, Słoneczny Patrol, Pełna Chata, Skrzydła, jeszcze był o super helikopterze i o samochodzie z Hazelhoffem. W każdym serialu czołówka że świetną muzyką. Sentymencik.
  • Odpowiedz