Czy ktoś też na wrażenie, że słynny kultowy i tasiemcowo kręcony "Obcy" czy inny nostromo jest dość nudnym, żenująco żmudnym i przereklamowanym "horrorem" sci-fi?
I chyba furorę zrobił dlatego, że pierwszy film z Obcym był prezentowany w czasach, kiedy współczesna filmowa fantastyka naukowa i efekty specjalne dopiero raczkowały?
A




























#czechy
Komentarz usunięty przez moderatora