24. wiek się rządził innymi prawami, dlatego TNG, DS9, VOY były do siebie podobne.
Jeśli DISCOVERY rządziłby się podobnymi prawami co powyższe, powstałby kolejny odgrzewany kotlet. Charakterystyką się również różni od tych trzech filmów Abramsa. Jest to całkowicie coś nowego, i trzeba oglądać z przymrożeniem oka. Pozostałe seriale też były swego czasu lewackie.
Ja

























Skonczylem czytac "Slepowidzenie" ktore jest tak zachwalane i polecane. Dla mnie to bardzo, ale to bardzo przecietna ksiazka. Klimat sci-fi i galaktyczna eksploracja jest tu tylko pretekstem do wszelakich analiz psychiki ludzkiej i zachowan miedzyludzkich. Tak bardzo srednio sie to czyta, napisane dosc topornie. Sam swiat wymyslony ciekawy, postacie tez, jakby pojsc w strone bardziej przygodowa to byloby calkiem ciekawe czytadlo. A tak to w
Mi się Ślepowidzenie bardzo podobało. Ładne rozkminy na temat istoty świadomości i inteligencji.
No więc uważaj: Nie zrozumiałeś o czym jest tak książka.
Ona nie jest o relacjach międzyludzkich. Nie jest nawet o okrywaniu tajemnicy, ani tym bardziej przygodówką