Mirki, pytanie o film sci fi, którego tytułu za cholerę nie mogę sobie przypomnieć - oto co pamiętam:
-gość przez cały film przebywa sam na statku, a w zasadzie w jednym pomieszczeniu - boi się otworzyć drzwi do kabiny sterującej,
-próbuje naprawić statek z tego jednego pomieszczenia, co raz po raz mu się nie udaje,
-dostaje co jakiś czas instrukcje z ziemi w postaci filmików, w informacji zwrotnej kłamie o swoim stanie zdrowia,
-od samotności zaczyna
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześc wszystkim,
polecicie może jakieś militarne książki ?
Honor Harrington czytałem wszystkie, ogólne Webber, John Ringo zaliczeni (wszystko co było na rynku), podobała mi się Toy Wars Ziemiańskiego, również cykl o Kris Longknife był spoko.
dzięki !!
#fantastyka #scifi #ksiazki
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@debren: Militarne czy batalistyczne z walkami w kosmosie? Oj Panie tyle się tego namnożyło: Hejmdall, Odysey One, Stara Flota ,Shadow Raptors, Hyden War, The Interdependency, The Frontier Saga, Zaginiona Flota, Expeditionary Force, Star Carier, Star Force. Wszystko świeże mięsko. Zazwyczaj mniej polityki niż Honor a więcej akcji. Styknie do końca roku.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najlepszy pisarz syfy w historii i nawet z tym nie dyskutujcie.
Jego książki to nie tylko majstersztyk wyobraźni, wiedzy i nauki ale też chyba jako jedyny tak dobrze umieszcza w nich ludzi.
Bohaterowie są niesamowicie prawdziwi. Jakby wziąć zwykłego, inteligentnego człowieka z naszych czasów, dać mu wiedzę i praktykę i już. Nie jestem chumanistom, więc ciężko mi opisać moje wrażenia, ale nigdzie w książkach nie spotkałem tak normalnych naukowców, wojskowych, dowódców czy
niegwynebleid - Najlepszy pisarz syfy w historii i nawet z tym nie dyskutujcie.
Jego...

źródło: comment_16023257724CF3AuArfWRBC0OZj3fNgg.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

George Akimoto, Plakat do filmu Silent Running, 1972.

Piękna kolorystka i mistrzowskie operowanie światłem, które zacnie manifestuje się w snopie światła padającego na sadzoną roślinę z lampy żółtego robota. W sumie jak teraz patrzę pan na plakacie wygląda jak kosmiczny Ted Bundy, który zakopuje w środku kosmicznej nocy ciała swoich ofiar sadząc na nich rośliny.

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia
myrmekochoria - George Akimoto, Plakat do filmu Silent Running, 1972. 

Piękna kolo...

źródło: comment_1602146560OJIZLtfQ2cJ0pdAwZQEm01.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukałem na wieczór jakiegoś filmu w stylu military science fiction i akurat na Netflix znalazłem totalnie zjechany Inwazja: Bitwa o Los Angeles (2011) z Aaronem Eckhartem. Muszę przyznać, że wcale nie był taki zły jak się go opisuje. Według mnie jest lepszy od bliźniaczego (w sensie twin film) Skyline (2010). Wiadomo, nie jest to jakaś rewelacja, ma swoje głupoty, ale dobrze się przy nim bawiłem, a to jest najważniejsze - guilty
CulturalEnrichmentIsNotNice - Szukałem na wieczór jakiegoś filmu w stylu military sci...

źródło: comment_16021169384ZNFJhAGiz3Q9QCvClv0fE.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paczelok: tu nie chodzi o wypalanie, tylko o spontaniczne promieniowanie energii z materii. Każda cząstka we wszechświecie zostanie kiedyś wypromieniowana i po materii zostanie tylko biały szum.
  • Odpowiedz